Takeitizi.pl

kobiece slow life

Relacje

W życiu najbardziej liczy się nasza reakcja na to, czego doświadczamy

Ludzie zależni czują się dobrze, gdy inni traktują ich dobrze. W przeciwnym razie przyjmują postawę obronną (stosując komunikację defensywną). „Swoje życie emocjonalne uzależniają od zachowań innych, pozwalając, by słabości innych rządziły ich życiem.” S. R. Covey

„Gdybym był zależny emocjonalnie, moje poczucie bezpieczeństwa i wartości pochodziłoby z twojej opinii o mnie. Gdybyś mnie nie lubił, mogłoby to zniszczyć moją psychikę. Będąc zależnym intelektualnie, liczyłbym, że będziesz myślał o moich sprawach i rozwiązywał pojawiające się w moim życiu problemy. (…) Niezależny emocjonalnie, dowartościowuję się od wewnątrz. Jestem sterowany wewnętrznie, a moje poczucie wartości nie jest funkcją bycia lubianym lub dobrze traktowanym.” S. R. Covey

Niezależność odbieramy sobie używając języka typowego dla „ofiary”, który sugeruje, że jakaś zewnętrzna siła, jacyś „oni” decydują o tym, co się z nami dzieje. Aby odzyskać niezależność zacznij od przetransformowania swojego języka:

  • muszę -> wolę/ decyduję się
  • nie mogę -> wybieram
  • zdenerwowała mnie -> zareagowałam złością na jej zachowanie

Nie jest kluczowe to, co nam się przytrafia, ale jak to odbieramy i na czym skupiamy energię. Ludzie zależni czekają aż rozwiązania przyjdą z zewnątrz, na propozycje, maile, na splot okoliczności, który popchnie ich do działania. O wiele bezpieczniej  i skuteczniej jest przejąć inicjatywę. Próbować do skutku. Kreować rzeczywistość, zamiast czekać aż ktoś zaproponuje nam rozwiązanie.

„Ludzie reaktywni często ulegają wpływom środowiska fizycznego. Gdy pogoda jest dobra, czują się dobrze. Jeśli nie, zmienia to ich postawę i poziom osiągnięć. Ludzie proaktywni mają własną pogodę. Nie ma dla nich znaczenia, czy świeci słońce, czy pada deszcz. Motorem ich działania są wartości; jeśli ich wartością jest dobra jakość pracy, to jest nią zawsze, bez względu na to, czy pogoda sprzyja czy też nie.” S. R. Covey

Często tracimy energię na obszary, które są poza strefą naszego wpływu, np. na zachowanie innych. „Dlaczego ona to zrobiła?”, „Gdyby mnie zaakceptowali, byłabym szczęśliwa.” Co sprawia, że lokujemy swoje potrzeby (przynależności, uznania, miłości, szacunku) u osób, które swoim zachowaniem od lat potwierdzają, że nie są zainteresowane ich zaspokojeniem? Dlaczego nadzieja, że w końcu skapnie na nas odrobina ciepłych uczuć tak bardzo wiąże z tymi, którym na nas w ogóle nie zależy? Mamy przecież wybór, jakimi ludźmi się otaczamy. Wsparcia i akceptacji można szukać u oddanego małżonka czy przyjaciela, niekoniecznie u osób spokrewnionych.

„W życiu najbardziej liczy się nasza odpowiedź na to, czego w nim doświadczamy. Możemy zarówno wybierać naszą reakcję na określone okoliczności, jak też je tworzyć. (…) Ani działania innych, ani nawet własne błędy nie ranią nas tak bardzo, jak nasza na nie odpowiedź. Próba złapania jadowitego węża, który nas ugryzł, spowoduje tylko rozejście się trucizny po całym organizmie. Znacznie lepiej podjąć natychmiastowe kroki w kierunku pozbycia się trucizny.” S. R. Covey

To nie zewnętrzne okoliczności decydują o naszym życiu, ale podjęte działania. Między zachowaniem innych, a naszą reakcją istnieje przestrzeń, w której wybieramy, jak odpowiedzieć.

Niezależność odbieramy sobie nie tylko stosując komunikaty ofiary, ale też wpadając w spiralę złości pod wpływem cudzego zachowania. Bunt, pragnienie zemsty, trwanie w konflikcie silnie spajają z innymi i absorbują mnóstwo energii niezbędnej, by iść do przodu.

Jakie pytania zadać sobie, gdy czujesz złość?

  • przed kim lub przed czym złość próbuje mnie chronić?
  • komu oddaję kontrolę nad swoim stanem emocjonalnym?
  • jakie korzyści czerpię z odczuwania złości?
  • jak wyładować swoje emocje w sposób, który nie zrani mnie ani osób w najbliższym otoczeniu? (nie będę krzyczeć, niszczyć przedmiotów, zamknę się w łazience, uderzę pięścią w blat, zaklnę pod nosem, a potem wyjdę na rower, porozmawiam, jak ochłonę i nabiorę dystansu);

„Nie ma znaczenia to, czego inni nie robią, ani co powinni robić. Ważna jest twoja samodzielnie wybrana reakcja na daną sytuację i to, co ty powinieneś robić.” S. R. Covey

Marta Szyszko

na podstawie:

7 nawyków skutecznego dzialania

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments