„Współczucie wobec siebie można wzbudzać na różne sposoby. Jest umiejętnością, którą może posiąść każdy, nawet osoba, która nie otrzymała zbyt wiele czułości w dzieciństwie albo czuje zawstydzenie, kiedy ma być miła dla siebie samej. Samowspółczucie to odważna postawa umysłu, stojąca w opozycji do cierpienia, które najczęściej sprawiamy sobie sami każdego dnia: przepracowując się, przejadając, reagując przesadnie i zbytnio analizując.” Malwina Huńczak

„We współczesnej kulturze zachodniej, bycie kimś przeciętnym, typowym nie jest odbierane pozytywnie.” (Malwina Huńczak)

To powoduje, że nie postrzegamy siebie takimi, jakimi jesteśmy w rzeczywistości, ale takimi, jakimi chcielibyśmy być. W jaki sposób próbujemy osiągnąć ponadprzeciętność? Otaczając się pięknymi przedmiotami, utrzymując szybkie tempo życia, osiągając sukcesy. A gdy coś pójdzie nie po naszej myśli, czujemy, że nie sprostaliśmy. Albo zaprzeczamy temu, że coś się nie udało, żyjąc w iluzji sukcesu, roztaczając przed innymi pozory i męcząc się, czując nie do zaakceptowania w swojej prawdziwej postaci. Dopóki żyjemy w zaprzeczeniu, nie mamy okazji korygować swoich błędów, a jakakolwiek informacja zwrotna potwierdzająca realistyczny obraz siebie, sprawia, że czujemy się do niczego.

„Zanim coś zmienisz, musisz to zobaczyć takie, jakie jest w punkcie wyjścia.” Kelly Mc Gonical

Często w parze z presją na odnoszenie ponadprzeciętnych sukcesów idzie brak przyzwolenia dla słabości i okazywania negatywnych emocji.

„W przypadku gorszego samopoczucia nie trzeba podnosić się na duchu w sztuczny sposób, np. poprzez zaprzeczanie swoim naturalnie pojawiającym się stanom i wmawianie sobie, że powinieneś czuć się lepiej. (…) Współczucie wobec siebie daje przyzwolenie na przyjęcie ze zrozumieniem wielu niepowodzeń życiowych.” Malwina Huńczak

xmas

Czasem też uda się sprostać swoim wygórowanym wymaganiom, ale po fakcie okazuje się, że czujemy się samotni i oszukani, bo cały ten blichtr, to była wydmuszka, a na mecie nie ma obiecanego brakującego elementu układanki. Co więcej nie ma też nadziei. Odhaczyło się wszystkie punkty z listy, ale nie pojawiła się odpowiedź. To to dziwne wrażenie, że co prawda wszystko układa się po Twojej myśli, ale masz do tego obojętny stosunek. Wtedy masz do wyboru, albo ustanowić kolejny, ambitniejszy cel w nadziei, że tym razem obietnice zostaną spełnione, a nawet jeśli nie, będziesz przynajmniej zbyt zmęczony i zabiegany, by to zauważyć, albo zatrzymać się i wsłuchać się w siebie.

„Istnieje niepisane oczekiwanie, że mamy być dla siebie twardzi albo cały czas czegoś szukać. (…) Ważne, by słuchać siebie i swoich prawdziwych potrzeb, zamiast wprowadzać surową samodyscyplinę i nieustanne wyrzeczenia.” Malwina Huńczak

Okazuje się, że prawdziwe spełnienie można znaleźć, śmiejąc się do rozpuku nad kubkiem parującej herbaty z  bliską osobą. Wnętrze rozświetla się milionem świateł i obiecaną feerią barw, przestaje być nudno i nie tak.

DSC_0014 (2)

„Lepsze i bardziej świadome traktowanie siebie możesz rozpocząć w każdej chwili. (…) Początkowy strach przed okazywaniem sobie troski może wynikać u niektórych osób z przekonania, że nie zasługują na to, aby czuć się dobrze. (…) Podobne obawy dotyczą także osób zmagających się z perfekcjonizmem, które sądzą, że na uznanie i szacunek wobec siebie trzeba w jakiś sposób zasłużyć. (…) Dla wielu osób miłe odnoszenie się do siebie może być początkowo trudne, obce i nienaturalne. Nawykową reakcją jest często niedocenianie i krytykowanie siebie. (…) Lepsze i bardziej świadome traktowanie siebie możesz rozpocząć w każdej chwili.” Malwina Huńczak

Lepsze traktowanie siebie czasem oznacza zwolnienie kroku, odpuszczenie jakiegoś zadania, by pobyć w ciszy i bezwarunkowo pozwalać sobie trwonić czas. Kiedy indziej oznacza otworzenie się na własne potrzeby, nawet jeśli stoją w sprzeczności z czyimiś oczekiwaniami, tym, co wypada i tym, co powinno się czuć lub robić swoim zdaniem w takiej sytuacji. Być wiernym sobie, nawet jeśli czuje się coś zupełnie przeciwnego i ma się ochotę zrobić coś zaskakującego i nielogicznego. Zaakceptować, że to nie skoki adrenaliny i skrajne wrażenia dają poczucie, że życie ma smak, ale zgoda na jednostajność, w której jest spokój i piękno zarazem.

Marta Szyszko

na podstawie:

zaakceptuj-siebie-o-sile-samowspolczucia

Przeczytaj także:

Jak być dobrą dla siebie? 8 sposobów

 

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments