Takeitizi.pl

kobiece slow life

przemoc w związku
Relacje

Zamaskowana przemoc w związku – dlaczego mężczyźni ją stosują, a kobiety się na to godzą?

Zamaskowana przemoc w związku jest o tyle niebezpieczna, że trudno ją rozpoznać. Sygnałem ostrzegawczym powinny być dla ciebie komunikaty: „nie znasz się na żartach”, „jak zwykle przesadzasz”, „znów mnie prowokujesz”, „zawsze musisz narzekać”, „traktujesz wszystko zbyt serio”, „zawsze musisz popsuć mi humor”, „ciągle mnie atakujesz”, „mam dość twojego zrzędzenia”, „zobacz, do czego mnie doprowadziłaś”. Słuchanie takich komunikatów sprawia, że kobieta naprawdę zaczyna wierzyć, że coś jest nie tak z jej umiejętnościami komunikacyjnymi i odbiorem rzeczywistości, co prowadzi do bezsilności i frustracji, a także zwątpienia w swoją wartość.

Dlaczego mężczyźni stosują zamaskowaną przemoc w związku?

Unikają odpowiedzialności

Przerywanie partnerce wypowiedzi, zmiana tematu, manipulacje zamiast proszenia wprost (z pozostawieniem przestrzeni na odmowę) służy unikaniu odpowiedzialności za własne zachowanie, znacznie łatwiej obarczyć winą za nieporozumienie partnerkę.

Chcą władzy

Celem takich zachowań jest dominacja, a także unikanie bliskości. Prześladowca wstydzi się swojej potrzeby bycia kochanym, zaspokaja ją karząc i kontrolując słabszych.

Czytaj także: „Nie ma z ciebie żadnego pożytku”, „jesteś przewrażliwiona” – jak rozpoznać zamaskowaną agresję?

Boją się bezsilności i zależności

„Agresja zawsze ukrywa jakieś braki”. Isabelle Filliozat

Złość może wynikać z przeszłości, maskować inne uczucia, takie jak wstyd, lęk, poczucie bezwartościowości. Znacznie łatwiej skierować gniew na kogoś, niż wziąć odpowiedzialność za swoje uczucia.

Czują się bezwartościowi

Wyładowanie się na partnerce pozwala dać upust napięciu wynikającego z poczucia wewnętrznej bezsilności i bezwartościowości.

„Szyderstwo wynika z poczucia niższości, jest to cierpienie, doświadczone upokorzenie, które szuka rewanżu i poprawy w poczuciu wyższości, mierzonym możliwością zranienia drugiej osoby. Upojenie władzą to tylko iluzja radości.”  Isabelle Filliozat

Są uzależnienie od gniewu

Wybuchy gniewu są nieprzewidywalne, nakładają się na nie różne czynniki, takie jak: świadomość niedopasowania partnera, jego lęki, zmiany w pracy, przemyślenia, poczucie władzy (które zastępuje potrzebę miłości).

„Owo narastanie napięcia i jego rozładowywanie stają się zachowaniem powtarzającym się cyklicznie. Cykl ten niesie podwójną korzyść dla agresywnego partnera. Można ją porównać do działki narkotyku dla narkomana. Po pierwsze odczuwa on ulgę, rodzaj euforycznego upojenia, jakiego doznaje po zaatakowaniu partnerki – dzieje się tak dlatego, że uwolnione zostało całe napięcie, nagromadzone od poprzedniego wybuchu. Po drugie, ponownie odzyskuje dominację i władzę nad partnerką.” Patricia Evans

To nie twoja wina!

„Gniew słownego agresora jest nieuzasadniony i irracjonalny. Nie ma on związku z partnerką. Mimo to głęboko ją rani. Krzyki, wściekłość, gniewne warknięcia sprawiają jej ból i wprawiają w dezorientację. Tego typu ataki wytrącają ją z równowagi. Zakłócają poczucie stabilizacji i niszczą jej ducha. Choć w żaden sposób jej nie dotyczą, boleśnie odczuwa ich skutki; napaść zawsze sprawia atakowanemu człowiekowi ból, niezależnie od tego, czy jest to napaść fizyczna czy emocjonalna.” Patricia Evans

Marta Szyszko

na podstawie:

w sercu emocji dzieckaprzemoc w związku

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments