Takeitizi.pl

kobiece slow life

lucky
Relacje

Z ludzi wychodzi to co najgorsze, gdy dostajesz w życiu to co najlepsze

Frustracja ludzi może ukrywać się pod fasadą porównań z tłem, jakie stanowisz dla ich porażek. Może powinęła im się noga, ale spójrz tylko na Kowalskiego, ten to ma słabo.

Aż pewnego dnia Kowalski odbija się, przyfarciło mu się, całkiem przypadkiem odciął kupon, którego brakowało w cudzej piramidzie potrzeb. No i się zaczyna. Odebrać Kowalskiemu radość, upić energię, przyczepić się i pokazać prawdziwą twarz, co dzień skrywaną pod starannym i nieszczerym uśmiechem zadowolenia.

Mało osób ma w sobie gotowość, by z równym zapałem zaangażować się w życiową zmianę, która przybliży je do osiągnięcia swojego osobistego spełnienia. Ważne staje się tylko to, że Kowalskiemu jest za dobrze, za miło, za ciepło, za lekko i trzeba to zburzyć.

Za bardzo koncentrujemy się w życiu na innych – na tym co powiedzą, czy nas zaakceptują, czy porównując się z nimi, wypadamy jak gwiazda w świetle reflektorów, a może ktoś nas już przyćmił. Za mało spoglądamy do środka i za mało szczerych pytań zadajemy sobie samym.

Jak radzić sobie z ludźmi, którzy wolą skupiać energię na odebraniu komuś szczęścia, zamiast na pracy nad sobą? Polecam przywołać sentencje:

„Bądź miły dla niemiłych ludzi – oni potrzebują tego najbardziej”

„Najlepszą zemstą jest dobre życie”

„Zawsze przebaczam swoim wrogom – nic nie zdoła ich bardziej rozzłościć”

Tak naprawdę niewiele można zrobić, by skłonić kogoś do zmiany nastawienia, za to wiele, by ochronić swoje szczęście przed wampirami energetycznymi.

Marta Szyszko

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments