Takeitizi.pl

kobiece slow life

kobieta z ogniem
Relacje

Uzależnienie od partnera – jak przestać zabiegać, by on się zmienił i odzyskać siebie?

Niektóre kobiety wybierają na partnerów mężczyzn wymagających ratowania ich przed destrukcyjnymi skłonnościami, nieodpowiedzialnych, słabych, często uzależnionych. Wierzą, że jeśli tylko on się zmieni, wreszcie zaznają szczęścia.

U źródeł takich wyborów tkwi powielanie wzorów relacji wyniesionych z domu rodzinnego. Kobiety odtwarzają w ten sposób nieudaną relację z rodzicem, w nadziei, że tym razem uda się ją naprawić (o czym niejednokrotnie marzyły w dzieciństwie, nie mając wpływu na zachowanie dorosłych, przeżywając poczucie winy z powodu nieudanych relacji).

W przypadku każdej z kobiet kochających za bardzo „powrót do zdrowia wymagał, aby stawiła czoła cierpieniu, teraźniejszemu i przeszłemu, którego próbowała uniknąć. Każda z nich, chcąc przetrwać, przyjęła w dzieciństwie metodę negacji, starała się też zdobyć władzę nad otoczeniem.”

Kobieta kochająca za bardzo zaprzecza wadom partnera, usprawiedliwia go, łudzi się, że jeśli tylko poświęci wystarczająco dużo czasu i energii, uda się jej go zmienić. To mrzonka. Nawet jeśli całą energię przekieruje na naprawianie kogoś, chronienie go przed samym sobą, to co się stanie, gdy nie będzie jej w pobliżu?

Gdzie jej prawo do szczęścia, rozwoju, dbania o własne potrzeby i budowania relacji, w której dwie strony dają coś z siebie, są przyjaciółmi, życzliwymi partnerami, potrafiącymi istnieć bez siebie i dlatego bycie razem jest kwestią wyboru, szczerej chęci, a nie toksycznej zależności?

Uzależnienie od partnera – jak z nim zerwać?

Nie próbuj go zmieniać

Zaprzestań prób przymusu, zachęty i manipulacji, by dopiąć swego.

 „Jeżeli żona pracoholika chce się wyswobodzić i cieszyć pełnią życia, niezależnie od tego, co robi mąż, musi uwierzyć, że jego problem nie jest jej problemem, że zmiana zachowania partnera nie leży w jej mocy. Musi się nauczyć, jak szanować cudze prawo do odrębności, chociaż pragnie, żeby jej mężczyzna był inny.”

Zaakceptuj go takim, jaki jest

Dopóki kobieta własne szczęście uzależnia od zmiany w drugim człowieku, zamyka sobie drogę do szczęścia, swobodnego rozwoju i dbania o własne potrzeby. „Dopóki nie zaakceptuje go takim, jaki jest, trwa w bezruchu, zamarła w oczekiwaniu aż partner, cudownie odmieniony, pozwoli jej zacząć nowe życie.”

Zrozum, że jedyną osobą, którą możesz zmienić, jesteś ty sama

Gdy kobieta przestanie koncentrować się na uszczęśliwianiu kogoś na siłę, stanie się wolna – „wolna od niechęci do niedostępnego partnera, wolna od poczucia winy, że nie potrafi go zmienić, wolna od nieustannych prób przeobrażenia tego, czego przeobrazić się nie da.”

Skup się na sobie, dbaj o swoje potrzeby

Zamiast naprawiać jego życie, zacznij wzbogacać własne. Gdy odbudujesz swoje poczucie własnej wartości, być może sama dojdziesz do wniosku, że związek z kimś słabym, nieodpowiedzialnym i uzależnionym nie spełnia twoich oczekiwań.

„Przeniósłszy energię z partnera na siebie, zyska pewną dozę szczęścia i zadowolenia, cokolwiek by ów partner nie robił. Może na koniec stwierdzić, że jest zdolna sama wypełnić sobie czas, wieść życie bogate i satysfakcjonujące bez większego udziału męża. Albo też, w miarę jak jej osobiste szczęście coraz mniej zależy od mężczyzny, uzna, że nie ma sensu przestawać z kimś nieobecnym ciałem i duchem, a zatem pójdzie własną droga, nieskrępowana nieudanym małżeństwem.”

Marta Szyszko

Na podstawie

rebis.pl
rebis.pl
Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments