Takeitizi.pl

kobiece slow life

colors-3185020_1920
przemyślenia Relacje

To koniec

Mam dość ludzi, w relacji z którymi czuję się samotna. Którzy nawijają tylko o sobie, są nieczuli na moje potrzeby i głusi na moje słowa. Chcą przyjść na gotowe, żerując na mojej pracowitości, ale sami nie są gotowi podjąć pracy nad sobą. Dla których mam być tłem, wygodnym i miłym, bo inaczej nie jestem im potrzebna i się ode mnie odwracają. Którzy tylko biorą, a nie są gotowi dawać.

Mam dość egoistów, wygodnickich, pijawek, którzy traktują mnie jak matkę, gdy to ja jestem dzieckiem w relacji z nimi, darmową terapeutkę, bo nie chce im się podjąć prawdziwej terapii.

Mam dość!

Nie mam czasu dla was!

Oto zajmuję się swoim życiem, a wam zostawiam wasze.

Jeśli chcecie brać ode mnie, pamiętajcie, że czasem trzeba coś dać od siebie, dla zachowania równowagi i oddania sprawiedliwości.

Aby stać koło mnie, trzeba podjąć pracę nad uzdrowieniem tego, co od dawna nie działa i nie zacznie działać, bo nagle kogoś trafi piorun. Pewne sprawy wymagają czasu, wysiłku i regularności, by je naprostować. 12 kroków.

Mam dość dzieci w ciałach dorosłych, roszczeniowych, niecierpliwych, spychających odpowiedzialność, leniwych, kompulsywnych, wypierających, ślizgających się przez relację z nadzieją, że się upiecze.

Nie chcę was ratować. Mam swoje życie do przeżycia. Nie będzie jak dawniej. Zamiast tuszować swoje problemy po wierzchu, udając zmianę przez tydzień lub dwa, weźcie się za solidną robotę. Nie chcę was analizować. Chcę odzyskać swoje życie, swój czas. Chcę być szczęśliwa, a nie zaabsorbowana czyimś bagnem. Chcę wzrastać, a wy ściągacie mnie w dół.

To koniec.

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments