Styl vintage w modzie to popularna ostatnio fraza, oznaczająca w dużym uproszczeniu stylizowanie swojego ubioru na inną epokę. Taki styl retro charakteryzuje się kobiecością, wyrafinowaniem, elegancją, ponadczasowością i oryginalnością. Jednak jak nosić się tak, by być ubraną, a nie wyglądać na przebraną? O tym w poniższym artykule.

Rada nr 1: Wybierz styl jednego czasu

Za vintage uważa się ubiór lat 30. do lat 90. XX wieku. Warto jest wybrać „swoją” epokę i głównie na niej się wzorować. Niezalecane jest mieszanie stylów retro ze sobą. Doskonałym pomysłem jest za to łączenie obranej przez nas epoki z aktualnie obowiązującymi trendami. To najszybszy i najłatwiejszy sposób na nauczenie się ubierania w staromodny sposób, ponieważ nie musimy wymieniać całej garderoby. Czasami wystarczą tylko dodatki lub ubranie jednej części garderoby ze starej epoki, by cała stylizacja nabrała vintage charakteru.

allef-vinicius-570225-unsplash

Rada nr 2: Zadbaj o fryzurę i makijaż

Dostosowywanie się do stylu vintage to nie tylko dopracowanie naszego ubioru. To także odpowiednia fryzura i dobór kosmetyków kolorowych. Ubrana w starodawnym stylu nie możesz pozwolić sobie na dwa warkocze dobierane na głowie, ostry makijaż na twarzy i ogromne koła w uszach. Zależnie od wybranej ery w stylu vintage dominują smokey eyes, czarny eyeliner, klasyczna czerwień na ustach, róże na policzkach i  perłowe kolczyki w parze z gładkim bobem, kobiecymi falami lub wysokimi upięciami na głowie. Całość ma sprawiać wrażenie delikatnego, subtelnego wykończenia z nieco ostrzejszym wykończeniem.

Rada nr 3: Postaw na dodatki

Czasami stylizacja z jedną częścią garderoby, na przykład taliowaną sukienką w dużą, biało-czarną kratę ożywi się właśnie dzięki dobrze dobranej biżuterii, torebce, nakryciu głowy czy butach, niekoniecznie pochodzących z epoki, na którą chcemy się stylizować. Jest to także świetny sposób na dyskretne ożywienie naszego ubioru i nadanie mu bardziej nowoczesnego oblicza, zachowując jednak ducha vintage. Kilkucentymetrowe czółenka zastąp płaskimi balerinami lub sandałami – różnica będzie niewielka, ale zmieniająca cały odbiór naszej stylizacji.

Rada nr 4: Nie kupuj byle czego

Moda z lat 1930-1980 charakteryzowała się wysoką jakością wykorzystywanych materiałów i wyrobu. Pierwszą myślą wszystkich początkujących kobiet chcących ubierać się w retro stylu kieruje swoje kroki do lumpeksów. Nie jest to oczywiście powód szalony, ponieważ właśnie z

takimi ubraniami kojarzą nam się sklepy z używaną odzieżą. Jednak warto poszukać takich sklepów, które, owszem, sprzedają noszoną odzież, ale wyselekcjonowaną i nie byle jaką. Tam szybciej znajdziemy ubrania vintage niż w secondhandach, sprzedających niskiej jakości ubrania na kilogramy. W Internecie można znaleźć sporo stron i sklepów, oferujących ubrania z drugiej ręki najczęściej bezpośrednio z konta właściciela. Opłaca się także śledzić modowe aktualności w swoim lub sąsiednim mieście, ponieważ często – szczególnie w miesiącach letnich – organizowane są tzw. swapy, czyli zorganizowane spotkania, umożliwiające wymianę „rzecz za rzecz” z innymi dziewczynami. To świetna okazja do upolowania prawdziwych retro perełek!

Przedstawione powyżej rady to tylko podpowiedzi. Najważniejsze w stylu vintage jest tak naprawdę znalezienie, w której epoce czujemy się najlepiej zarówno pod względem naszego poczucia estetyki jak i zwykłej wygody. To pozwoli uniknąć modowych wpadek takich jak postarzenie się ubiorem czy wygląd „na przebierańca”.

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments