Takeitizi.pl

kobiece slow life

dobry humor
wellness

Sprzymierzeńcy dobrego humoru

„Życie nie jest łatwe. Płacz, narzekanie, czarnowidztwo, użalanie się nad sobą, przeklinanie swojego losu i szukanie winnych sprawiają, że czujemy złość i bezsilność. W ten sposób jedynie pogłębiamy swoje cierpienie. Z odczuwaniem szczęścia i poczuciem własnej wartości oraz zdolnością radzenia sobie w życiu, wiąże się pielęgnowanie optymizmu.”

Jak pielęgnować dobre, pozytywne, budujące emocje i trwać w wewnętrznym dobrostanie, niezależnie od przeciwności losu? Można wyrabiać w sobie nawyki, które przybliżą nas do szczęścia i oddalą od spirali negatywnego myślenia, co mamy na tej liście?

Umiejętność śmiania się z siebie

Jeśli wykazujesz się powagą w każdej sferze życia, trudniej Ci zachować dystans i oswoić pojawiające się trudności. Poczucie humoru pozwoli rozładować nie tylko wewnętrzne napięcie, ale też trudną rozmowę z klientem lub rodzinną scysję.

Doświadczanie radości bez skrępowania

„Im bardziej pielęgnujemy radość życia, tym bardziej rośnie nasze poczucie własnej wartości, gdyż umacniamy swoją wiarę w to, że potrafimy doświadczać przyjemności i zadowolenia z tego, że coś nam się udaje. Tworzenie przestrzeni dla twórczej radości, to także sposób dbania o siebie.”

Współcześnie jesteśmy bardzo skoncentrowani na tym, by działania przekładały się na konkretne efekty – pozycję zawodową, coraz większe kwoty na koncie w banku, a to bezinteresowność najbardziej sprzyja odczuwaniu radości i odnajdujemy ją wtedy, gdy przestajemy dążyć, a zaczynamy otwierać się na chwilę obecną.

Pielęgnowanie wdzięczności

„Gdy pożądamy pieniędzy, dobrego wyglądu, dóbr materialnych, tytułów lub tego, by inni traktowali nas w określony sposób, sprawy te zaczynają decydować o naszym szczęściu. A wdzięczność pozwala nam celebrować z przyjemnością wszystko, czego doświadczamy i nie przywiązywać się do tego, co posiadamy.”

Gdy wprowadziłam się z rodziną do nowego mieszkania, dostałam wytyczne od Teściowej – tylko nie zapuść go, jak poprzedniego. Zapewne miała na myśli ściany wymazane kredkami i brak pedantycznego porządku. Pozostawiłam swoim dzieciom sporo swobody, a sama zamiast skupiać się na lśniącym mieszkaniu, skierowałam energię na pisanie, które w przeciwieństwie do mopowania, przynosi wymierne korzyści – moją satysfakcję i profity finansowe. Staram się już nie dopuszczać do swobodnej ekspresji dziecięcej na ścianach, ale nie zamierzam być więźniem we własnym domu i poświęcać życia dla utrzymania porządku.

Podtrzymywanie tradycji

„Tradycja to coś, co tracimy wraz z częścią naszego człowieczeństwa, gdy zaczynam nam brakować czasu i stajemy się zbyt zajęci, by te zwyczaje podtrzymywać.”

Rodzinną tradycją mogą być sobotnie śniadania w łóżku, albo święta podczas których nie goni się jak kot z pęcherzem za idealnie nakrytym stołem, ale relaksuje z bliskimi w blasku lampek choinkowych. Tradycją mogą być weekendy we dwoje lub niedzielna wycieczka rowerowa. To co robimy razem, mimo mnóstwa spraw do załatwienia i presji na pośpiech, efektywność, utrzymanie życia na odpowiednim poziomie dobrobytu finansowego, pozwala nie zatracić kwintesencji życia.

Marta Szyszko

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments