Jak reagować na komentarze manipulanta, który wzbudza w tobie poczucie winy za zdrowe zachowania? Często kartą przetargową jest kiepski stan zdrowia manipulanta, który zarzuca ci, że wpędzisz go do grobu, że niewiele mu już zostało, że to jego ostatnie święta.

Gdy ktoś okazuje dezaprobatę i obwinia, że go wytrąciłeś z równowagi, przypomnij mu, że każdy odpowiedzialny jest za swoje uczucia i reakcje. To, co denerwuje jedną osobę, dla innej może nie być znaczące. Wiele zależy od interpretacji cudzych słów i zachowań. Nie jesteśmy odpowiedzialni za czyjś zły nastrój. Dezaprobata drugiej osoby należy do niej. Nie oznacza to, że mamy zmieniać plany, by kogoś uszczęśliwić.

„To ty wytrącasz się z równowagi i to ty uważasz, że ja nie powinienem myśleć tak, jak myślę.” W.W Dyer

Czasem przyczyną manipulacji jest usamodzielnianie się dziecka, co postrzegane jest przez rodzica jako odrzucenie, a to naturalna kolej rzeczy. Nawet jeśli rodzic dorosłego dziecka czuje się samotny, to jego wyzwanie, by poznać nowe osoby, zorganizować sobie czas po wyprowadzce dziecka. Rolą dziecka nie jest zapełnianie życiowej pustki rodzica. Inaczej nie znajdzie przestrzeni na swoje życie. Co zrobić, gdy nasza decyzja o samodzielności spotyka się z szantażem emocjonalnym, którego motywem często jest wypominanie niewdzięczności wobec rodzica, który włożył tyle wysiłku w wychowanie dziecka?

„Córka: Mamo, wyprowadzam się z domu.

Matka: Jeśli to zrobisz, dostanę zawału. Wiesz, jakie mam słabe serce i jak bardzo jest mi potrzebna twoja pomoc w zażywaniu leków i wielu innych sprawach.

Córka: Martwisz się o swoje zdrowie i sądzisz, że nie poradzisz sobie beze mnie.

Matka: Oczywiście, że sobie nie poradzę. Przecież byłam dla ciebie taka dobra przez te wszystkie lata, a ty sobie po prostu odchodzisz, skazując mnie na pewną śmierć. Jeżeli tak się odwdzięczasz swojej matce, to proszę, wyprowadzaj się.

Córka: Uważasz, że ponieważ wychowywałaś mnie i pomagałaś mi, kiedy byłam dzieckiem, powinnam odpłacić ci za to, zostając tutaj bez prawa do uniezależnienia się i życia na własną rękę.” W.W Dyer

Ktoś może prosić nas o przysługę, pomoc, dopóki uznaje, że mamy prawo odmówić. Jeśli nie zostawia przestrzeni na odmowę, to nie prośba, ale manipulacja.

„Matka: Danielu, przynieś krzesła z werandy, za chwilę będziemy jeść.

Syn: Dobrze mamusiu, za minutkę, oglądam mecz i zrobię to, jak tylko strzelą karnego.

Matka: Och, nie przejmuj się, ja to zrobię, wiesz, że mam chory kręgosłup. Siedź sobie i baw się dobrze.

Syn: „Mamo, jeżeli chcesz narażać swój kręgosłup tylko dlatego, że nie możesz poczekać kilku minut, to niewiele mogę zrobić, by cię przekonać.” W.W Dyer

Nie daj się złapać w pułapkę tego, co wypada. Mówiąc, co wypada, inni mogą ci narzucać, co i w jaki sposób powinno być zrobione. Nie masz ochoty iść na wesele dalekiej kuzynki, z którą nie utrzymujesz kontaktu, ale słyszysz, że nie wypada się nie zjawić. Osoba powołująca się na to, co wypada, wywiera na tobie presję, by zrobić coś według sztywnego scenariusza, bez uwzględnienia twoich pragnień i potrzeb.

„Jednym ze znanych filmów Walta Disneya jest Bear Country. Pokazuje on, życie matki niedźwiedzicy i pierwsze miesiące życia dwojga małych niedźwiadków. Mama niedźwiedzica uczy swoje młode polować, łapać ryby, wspinać się na drzewa i bronić w obliczu niebezpieczeństwa. Jednak pewnego dnia niedźwiedzica, kierując się instynktem, zdecydowała, że nadszedł czas rozstania. Zapędziła niedźwiadki na drzewo i odeszła. Na zawsze! Według jej niedźwiedziego rozumu wypełniła swe rodzicielskie obowiązki. Nie próbowała zmuszać ich, aby odwiedzały ją w co drugą niedzielę. Nie oskarżała o niewdzięczność ani nie groziła załamaniem nerwowym.” W.W Dyer

W zdrowych rodzinach nie wywiera się presji na dzieciach, by odwiedzały rodziców z poczucia obowiązku. Czy ty chciałbyś być odwiedzany przez kogoś, kto tak naprawdę tego nie chce? Asertywność jest trudniejsza niż uległość, ponieważ wymaga konfrontacji, zmierzenia się z poczuciem winy wobec innych, ale jest uczciwa, pozwala tworzyć zdrowe relacje, w których odwiedzamy kogoś, gdy tęsknimy i gdy sprawia nam to radość.

W zdrowych rodzinach: „rodzice są zbyt zajęci swym efektywnym życie, aby wysiadywać i czekać, aż przyjadą dzieci czy wnuki i nadadzą ich życiu sens.”

Nie jesteś odpowiedzialny za uszczęśliwianie innych, każdy jest odpowiedzialny za siebie.

Marta Szyszko

Cytaty z:

szantaż emocjonalny

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments