Wysoka samoocena sprawia, że czujemy się warci szczęścia, zdrowych relacji, odpoczynku i sukcesu, jest: „przekonaniem, że mamy prawo do szczęścia i powodzenia; że jesteśmy wartościowi oraz zasługujemy na zaspokojenie swoich potrzeb czy pragnień, osiąganie tego, co dla nas ważne, a także cieszenie się owocami naszych wysiłków.” ( Nathaniel Branden)

4 symptomy niskiej samooceny

Nadmierne przechwalanie się

Niektórzy są tak skupieni na tym, co pomyślą o nich inni, że nie mają czasu się zastanowić, co sami myślą na swój temat. To, że jesteś w czymś lepszy od innej osoby, nie zwalnia z poszukiwania tego, co dla ciebie ważne. Nie warto mierzyć siebie i innych jedną miarą, to co dobre dla jednej osoby, nie musi być takie dla innej.

„Nasze poglądy zostały sformułowane na aroganckim założeniu, że niektórzy ludzie są dobrzy, bo postępują wedle właściwych zaopatrywań, a inni źli, bo podstawą ich działań są poglądy wypaczone.” Jesper Juul

Jeśli ktoś próbuje się porównywać ze mną, nie gram w to, bo ta osoba nie widzi całości. Nie widzi, że nie mam czegoś, ale w zamian nie muszę poświęcać tego, co robiłabym kosztem tego. W efekcie nie odczuwam braku i nie żałuję, że czegoś nie posiadam. Nie zamierzam się ścigać, wyciągać na tapetę osiągnięć, przedmiotów, gwiazdek w hotelu. Kiedy nadarza się okazja, mogę z tego skorzystać, ale nie zamierzam uzależniać od tego swojego dobrego samopoczucia, nie czuję, że tracę coś ważnego, gdy mnie to omija. Tego, co dla mnie najważniejsze nie można zmierzyć, nie zamierzam z nikim konkurować, bo nie potrzebuję, by wybory innych osób były dla mnie punktem odniesienia.

Przechwalanie się, tracenie energii na porównania, by wypaść lepiej, nie poprawia jakości naszego życia. Zniechęca innych do spędzania z nami czasu i świadczy o niskiej samoocenie. Szybko też wpędza w kompleksy i zazdrość, gdy osoba, na której tle próbowaliśmy się dowartościować, odnosi sukcesy i istnieje „zagrożenie”, że będzie w czymś lepsza.

Bierność

„Wysoka samoocena poszukuje wyzwań i bodźców w postaci wartościowych oraz ambitnych celów. (…) Niska samoocena poszukuje bezpieczeństwa tego, co znane i mało wymagające.” Nathaniel Branden

Osoby z niską samooceną szybko się poddają, gdy napotkają trudności lub w ogóle nie podejmują nowych wyzwań. Tkwią w pracy lub w związkach, które są wyniszczające i frustrujące.

Tolerowanie złego traktowania

„Jeżeli szanuję siebie samego i wymagam, by inni odnosili się do mnie z szacunkiem, wtedy wysyłam sygnały i zachowuję się w sposób zwiększający prawdopodobieństwo, że inni będą reagować podobnie. (…) Jeżeli zaś siebie nie szanuję i toleruję brak grzeczności, a wyrządzanie mi krzywdy i wykorzystywanie mnie przy innych traktuję jako rzecz oczywistą – sygnalizuję to w nieświadomy sposób i niektórzy ludzie traktują mnie zgodnie z tym, co o sobie myślę. Kiedy tak się dzieję, poddaję się, a moja samoocena obniża się jeszcze bardziej.” Nathaniel Branden

Wysoka samoocena sprawia, że przestajemy czekać, aż ktoś się zmieni, gdy rozmówca zachowuje się niewłaściwie, od razu na to reagujemy i z pewnością siebie wyznaczamy granice. Nie wahamy się, by stanąć w swojej obronie i wyciągamy konsekwencje z cudzego zachowania, np. ograniczając częstotliwość spotkań. Niska samoocena pcha nas w ręce ludzi, którzy nas źle traktują, sprawia, że ich potrzeby stawiamy na pierwszym miejscu i czujemy się w obowiązku do podtrzymywania kontaktu oraz czujemy winni, gdy zaczynamy dbać o siebie.

„Człowiek, który nie umie powiedzieć nie, nie potrafi też naprawdę powiedzieć tak. (…) Człowiek, którego granice naruszano przez całe lata, kumuluje w sobie wielki gniew. (…) Dlatego właśnie osoby, które w przeszłości padły ofiarą naruszeń granic, z ogromnym zdziwieniem stają wobec wściekłości wzbierającej w nich z chwilą, gdy zaczynają granice budować na nowo. Nagle dają znać o sobie wszystkie ich NIE – całymi latami niewypowiadane, nieszanowane, czy nieprzyjmowane do wiadomości.” Henry Cloud, John Townsend

Brak otwartości w relacjach

Niska samoocena skłania do uległości, konformizmu, rezygnacji z siebie, by być lubianym i akceptowanym. Takie osoby są skłonne do manipulacji, by nie zmierzyć się z odmową. Brakuje im odwagi do wyrażania siebie: swoich poglądów i emocji. Wysoka samoocena sprzyja otwartemu wyrażaniu emocji, szczerości, autentyczności. Osoby o wysokiej samoocenie przyciągają osoby swojego pokroju.

„Niska samoocena przyciąga niską samoocenę. (…) Im wyższa samoocena, tym lepiej jesteśmy przygotowani do tworzenia życiodajnych, a nie wyniszczających związków. Dzieje się tak dlatego, że podobne przyciąga podobne, to, co zdrowe, przyciąga zdrowe. Dla osób o zdrowej samoocenie witalność i ekspansywność są w naturalny sposób bardziej atrakcyjne u innych niż pustka i uzależnienie.” Nathaniel Branden

Marta Szyszko

na podstawie:

niska samoocena

Przeczytaj także:

4 korzyści z posiadania wysokiej samooceny

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments