Zmartwienia i problemy

Kiedy kurczowo trzymasz się problemów, jesteś pochłonięta pesymistycznymi myślami, trudno nawiązać z tobą kontakt, bliskość emocjonalną, niemożliwe jest też czerpanie przez ciebie radości z życia, dostrzeżenie powodów do wdzięczności, piękna i bogactwa wokół. Problemami należy zajmować się w chwili, gdy możemy coś z nimi zrobić. Wracanie do nich lub snucie wizji na ich temat niczego nie poprawia, odbiera energię i dobre samopoczucie.

 „Powiedz, jak ci się ze mną rozmawia, kiedy jesteś całkowicie pochłonięta swoimi myślami i uczuciami? Bardzo trudno. (…) Czyli kiedy jesteś zaabsorbowana tymi sprawami, dużo tracisz. Tracisz kontakt ze światem wokół, tracisz kontakt ze mną. Zauważ, że kiedy trzymasz się kurczowo tych spraw, nie możesz robić niczego, dzięki czemu twoje życie jest dobre.” R. Harris

Kontrolę nad innymi i perfekcjonizm w relacjach

Zanim zaczniesz próbować kogoś zmienić, ulepszyć,  zadaj sobie pytanie, czy ta osoba chce zmian, czy robi coś w ich kierunku. Jeśli nie, tracisz bezpowrotnie energię i czas, próbując zmienić obszar, na który nie masz wpływu. Akceptacja nie oznacza entuzjazmu, nie jest też unikaniem prawdy, jest przyznaniem swojej bezsilności wobec decyzji innych, ograniczeń innych, ich braku chęci do zmiany. Akceptacja przywraca wolność i pozwala skupiać się na tym, na co masz wpływ, np. czy chcesz mieć wokół siebie osoby, które cię drażnią lub rozczarowują.

„Kiedy jedna ze stron próbuje zmienić lub „ratować” drugą, nie jest to relacja równorzędna. W związku osób o równych pozycjach nie trzeba dążyć do znaczących zmian u partnera. (…) Wkłada wiele wysiłku w to, by partner stał się lepszy. Uważa, że jest „właścicielem prawdy”, a jego pogląd na świat jest jedynym właściwym. Oczekuje od partnera, żeby ten przejął jego punkt widzenia. (…) Gdyby życie było idealne i gdybyś ty był idealny, to być może nie byłoby warte przeżycia, bo niewiele dowiadywałbyś się o sobie i innych.” Malwina Huńczak

Lęk przed odrzuceniem

Z powodu lęku przed odrzuceniem ignorujemy swoje potrzeby, nastawiamy się na to, czego oczekują inni, spełniamy biernie rolę słuchacza i pocieszyciela, nie wyznaczamy granic w relacjach. Nie ujawniamy siebie i niedostatecznie siebie chronimy. Gdy boisz się odrzucenia, zachowujesz się w sposób, który sprawi, że inni cię zaakceptują i docenią, to kim naprawdę jesteś i czego pragniesz, schodzi na dalszy plan. Zamiast być sobą, skupiasz się, by być miła za wszelką cenę.

„Mogę próbować zredukować odczuwany lęk, odgrywając rolę dobrego słuchacza. Staję się empatyczny i troskliwy wobec innych, a wchodząc z ludźmi w interakcje, dowiaduję się wiele o tym, co myślą, czują i czego pragną, sam jednak ujawniam niewiele bądź nie ujawniam niczego. Na krótką metę taka strategia pomaga mi zredukować strach przed oceną lub odrzuceniem, lecz na dłuższą metę skutkuje tym, że w moich relacjach z ludźmi brakuje intymności, otwartości i autentyczności.” R. Harris

Dążenie do doskonałości

Podłożem perfekcjonizmu jest przekonanie, że trzeba osiągnąć ambitne cele i wyeliminować wszystkie swoje niedociągnięcia, by stać się osobą wartościową. Perfekcjonista nigdy nie czuje się dość dobry. Nie może się nasycić, odprężyć, zatrzymać. Im więcej zrobi, tym więcej widzi do poprawy. Ceną perfekcjonizmu jest niezadowolenie z tego, co się ma, jak się wygląda i co się osiągnęło, poczucie wstydu i frustracja. Brak dążenia do sukcesu jest da perfekcjonisty nie do przyjęcia. Zadręcza się niewykorzystanymi szansami, tracąc chwilę obecną, traci mnóstwo energii na niedoścignione najlepsze. Zamęcza siebie wysokimi wymaganiami i jest krytyczny dla tych, którzy w jego mniemaniu nie dość się starają. Żyje w napięciu i niedosycie. Nigdy nie osiąga zadowolenia, ustanawia kolejne cele w nadziei, że dogoni spełnienie.

„Problem polega jednak na tym, że lista rzeczy, które warunkują jego szczęście, nie kończy się, a wręcz przeciwnie staje się coraz dłuższa. (…) Gdy uda ci się choć trochę uświadomić i pokonać tendencje perfekcjonistyczne, to zauważysz, że zyskasz sporo wolnego czasu. To czas, który poświęcałeś na sprawdzanie, udoskonalanie i poprawianie rzeczy, które z założenia nie są idealne.” Malwina Huńczak

act

Marta Szyszko

na podstawie:

sila-niedoskonalosci-dlaczego-idealnie-nie-zawsze-oznacza-najlepiejzrozumiec-act-terapia-akceptacji-i-zaangazowania-w-praktyce.1.1523883347

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments