Takeitizi.pl

kobiece slow life

pixabay.com
Relacje

Kłótnie w związku – 6 przekazów, które oddalą was od siebie

Czy kłótni należy się bać? Nie tak, jak niewyjaśnionych sytuacji, które rozsadzają relację od środka, odbierają energię, zatruwają związek. Jakie przekazy rozniecają kłótnie w związku, co uniemożliwia doprowadzenie spraw do końca i oczyszczenie atmosfery? Oto pięć niedojrzałych reakcji, które oddalą was od siebie…

Patrz – ptaszek frunie, czyli zmiana tematu, gdy wchodzimy na grząskie rejony

Gdy jedno z was wie, że to, co za chwilę się wydarzy, będzie niekomfortowe, dotknie trudnych emocji i niewyjaśnionych spraw, na przykład bolesnych dla drugiej strony relacji, szuka okazji by nie dopuścić do kontynuowania rozmowy.

Dojrzały związek to także dopuszczanie tego, co niekomfortowe, by więcej nie zatruwało relacji. Dlatego upomnij partnera, że rozumiesz, że próbuje zmienić temat, ale zależy ci, by dokończyć rozmowę.

Jeśli ja nie widzę problemu, to problem nie widzi mnie? Unikanie konfrontacji

To udawanie, że problemu nie ma, np. przesadzasz, wcale nie są dla ciebie niemili, ty jesteś przewrażliwiona. Po prostu ignoruj ich występki, ja tak robię.

Trudno wyjść z pozycji dziecka, nawet jeśli ma się własne dzieci i kilka dych na karku, jeśli przed tatą trzęsiemy portkami, a infantylne lub agresywne zachowania mamy cierpliwie tolerujemy. Gorzej jeśli te nieuporządkowane relacje i sytuacje (które zniesiemy tylko raz w miesiącu dla dobra rodziny), zaczynają być powodem konfliktów między małżonkami. Być może twój partner nie ma ochoty przyjmować roli dziecka, być może przeszkadza mu, że ty ją przyjmujesz, utrzymując toksyczny układ ze swoimi rodzicami, z lęku przed odrzuceniem, narażeniem się, utratą akceptacji (co wpływa także na niego). Po 16 roku życia rodzic może już pełnić rolę przyjaciela, a nie osoby decydującej, kontrolującej dorosłe życie dzieci. Uporządkuj te relacje, by wszyscy mogli odetchnąć pełną piersią.

Przeniesienie odpowiedzialności

Zwracasz partnerowi uwagę, że podnosi głos, a on odpowiada, że to twoja wina, bo go zdenerwowałaś. Każdy jest odpowiedzialny za swoje reakcje i odczuwane emocje, złość może się pojawić, ale wyrażanie jej nie powinno być przykre dla partnera.

Mówisz teściowej, że jej zachowanie było dla ciebie przykre, a ona odpowiada, że wszyscy potrafią się z nią dogadać, a więc przyczyna tkwi w tobie, nie w jej zachowaniu. Możesz wtedy odpowiedzieć, że ciebie nie interesują wszyscy, ale ona i ty, a tobie przeszkadza konkretne zachowanie lub uszczypliwy komentarz.

Krytyka

Krytyka miażdżąca, mająca na celu osłabić poczucie własnej wartości partnera, a drugiemu umożliwić dowartościowanie się jego kosztem „to mechanizm budowania siebie kosztem innych. Jeden z najpopularniejszych w naszej kulturze, w której krytyka kogoś daje iluzję, że skoro ktoś inny jest zły, ja sam jestem dobry.” (Mateusz Grzesiak „Psychologia relacji”)

Cóż znaczą moje drobne przewinienia w obliczu tego, jaki jest partner?

 Bo ty zawsze, bo ty nigdy – generalizacja

Gdy tylko padają te sformułowania, poproś o przytoczenie 3 konkretnych sytuacji. Upomnij, że chcesz rozmawiać o faktach. Nikt nie jest całkowicie zły lub bez skazy, każdy ma pierwiastek pozytywnych i negatywnych emocji oraz zachowań.

Nadinterpretacja

Małżonek może ci zarzucić, że go odrzuciłaś, bo śpisz w oddzielnym łóżku, podczas gdy prawdziwym powodem jest to, że on chrapie, a ty potrzebujesz ośmiu godzin nieprzerwanego snu. Twoje zachowanie wynikało z potrzeby wypoczynku, interpretacja zachowania wywołała poczucie odrzucenia. Jeśli pozna prawdziwe intencje, łatwiej będzie mu zaakceptować taki stan rzeczy, a tobie zaspokajać potrzebę bliskości, na przykład przytulając się z nim przed zaśnięciem.

Marta Szyszko

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments