Takeitizi.pl

kobiece slow life

fear
wellness

Stany lękowe i myśli katastroficzne – jak sobie z nimi radzić? Cz II

Swego czasu dawałam się wpędzić różnym myślom w stan zagrożenia. Na tapetę brałam różne wersje potencjalnych zdarzeń – choroba, utrata pracy, zdarzenia losowe, które zatruwały mi codzienne radości, a kłębiły się w mej głowie zupełnie bezproduktywnie. Choć czasem znów się nakręcam, wiem, że to tylko moje wyobrażenia, a nie realne scenariusze.

Świadomość, że czarne scenariusze to tylko przypuszczenia, które nigdy mogą się nie spełnić, dodaje otuchy, ważne jest też postawa: poradzę sobie najlepiej, jak będę umiał, w sytuacji gdy któryś z czarnych scenariuszy jednak się spełni.

Skąd tendencja do snucia czarnych wizji?

Zamartwianie się daje nam złudne poczucie kontroli nad sytuacją, żyjemy w złudzeniu, że przewidując czarne scenariusze, tym samym im zapobiegamy:

„Wydaje nam się, że odczuwanie napięcia jest koniecznością, uważamy bowiem, że lepiej być czujnym i ostrożnym, niż stracić kontrolę nad sytuacją. Warto zrozumieć, że nie ma potrzeby, aby cały czas być napiętym.”

Ważne by zdać sobie sprawę, że nie ma sensu nieustannie się zamartwiać, zwłaszcza jeśli od dłuższego czasu o czymś myślimy lub kontrolowanie tego jest poza naszym zasięgiem.

Jak zapobiegać stanom lękowym?

Myśli katastroficzne i stany lękowe to wynik życia w pośpiechu, napięciu, narzucania sobie zbyt dużej liczby zadań do wykonania, tymczasem powinniśmy zaprosić to naszej codzienności relaks. Relaks sprawia sporą trudność, gdyż jest związany ze świadomą utraty kontroli.

Relaksowi sprzyja joga (w tym ćwiczenia oddechowe), medytacje, ruch na świeżym powietrzu, choćby to był spacer powolnym krokiem po pracy lub masaż połączony z aromaterapią. Profilaktyką stanów lękowych są też sporty, takie jak jogging, jazda na rowerze, a sezonowo narciarstwo lub rolki.

Dieta, a stany lękowe

Ciągły niepokój pozbawia nasz organizm niektórych witamin i minerałów, dlatego tak ważne by dostarczać ich sobie, spożywając świeże, nieprzetworzone produkty. Kiedy stajemy się niespokojni, rośnie poziom cukru we krwi, a spożywając słodycze wprowadzamy organizm w stan podobny do tego, gdy się boimy, wzmagając tym samym poczucie lęku. Dlatego warto ograniczyć cukier biały w diecie lub zastąpić go ksylitolem. Ponadto kofeina podnosi poziom adrenaliny we krwi, prowadząc do zwiększonej tendencji popadania w stany lękowe.

Tekst: Marta Szyszko

Na podstawie: „Pokonać lęki i fobie” J.Bemis, A. Barrada, wyd. GWP

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments