Takeitizi.pl

kobiece slow life

przekoania
Relacje

Im więcej ktoś ma do ukrycia, tym bardziej skupia się na zachowaniu pozorów

Im więcej ktoś ma do ukrycia, tym bardziej skupia się na zachowaniu pozorów. Przykład? Są kobiety, które przychodzą w odwiedziny do córek i łapią za odkurzacz, bo nie mogą zdzierżyć paprochów na dywanie.

– No tak, długo to małżeństwo nie potrwa, co mówi tatuś, jak wraca do takiego bałaganu?

– Nic, a potem się z nami bawi.

– A dziadkowi to nie przeszkadza.

Omawiałam ten fenomen histerycznego sprzątania z mądrą osobą, która skwitowała to krótko:

– Są rodziny, gdzie nie jest ważne, jak domownicy się do siebie zwracają, czy spędzają razem czas, czy relacja jest pełna ciepła i miłości, a może wrzasków, pretensji lub wieloletniego chłodu. Tam najważniejsze jest, by dziecko miało czyste paznokcie, uczesane włosy, spakowany plecak i odrobione lekcje.

„Jeśli rozmijasz się ze swoją istotą, skupiasz się na upiększaniu rzeczy zewnętrznych. Takie postępowanie może stwarzać pewne pozory, ale nie przyniesie ci prawdziwej satysfakcji. Możesz nawet uwierzyć w swoje kłamstwa, lecz nigdy nie pojawi się uczucie autentycznego zadowolenia.” Osho

Słyszymy wiele przekonań, wypowiadanych przez osoby, które nigdy nie liznęły tego, co chcemy osiągnąć, ale z jakichś powodów są dla nas autorytetami i momentalnie nabieramy wątpliwości. Czy leniąc się nie ściągnę na siebie jakiegoś nieszczęścia? Czy jak nie usiądę za szarym biurkiem pod szklanym sufitem, to moja praca z laptopem na kolanie kiedykolwiek zostanie przez kogoś potraktowana poważnie? Czy jestem mało ambitna, skoro moja praca daje mi radość, a dyplom schowałam na dno szuflady, wspominając studenckie przesiadywanie w parku i snucie planów o dorosłym życiu, jako główną wartość uniwersytetu?

Czy kładąc kres celebracji zajętości, skazuję się na porażkę?

„Wszystko pojawia się, kiedy stwarzasz po temu okazję. Wszystko przychodzi, kiedy na to pozwalasz. Życie czeka na ciebie. Stwarzasz wiele barier, a największą jest postawa ciągłej pogoni za czymś. Kiedy ciągle gonisz za czymś i coś ścigasz, nie zauważasz, że życie jest u twych drzwi i stuka. Ciebie zaś nie ma w środku. Ciągle przebywasz w innych miejscach. Kiedy życie próbuje spotkać się z tobą w miejscu, w którym aktualnie jesteś, ty natychmiast przenosisz się w inne.” Osho

Gdy celebruję codzienność tak niewiele trzeba, by mnie rozbawić i sprawić, że uśmiech nie schodzi mi z twarzy przez cały dzień, a jednocześnie tak trudno wprowadzić wtedy zamęt, przebić się przez moją opokę spokoju i pewności. Nie raz przekonałam się, że te pełne lęku, nawołujące do samobiczowania się, bezrefleksyjnie przekazywane z pokolenia na pokolenie frazesy, nie mają przełożenia na moje życie prywatne i zawodowe. Paprochy na dywanie nie kończą się rozwodem, a praca z pasją pustym kontem.

Jeśli nie mamy pomysłu na siebie, realizujemy to, co pod ręką, bez głębszej refleksji, bez weryfikacji, czy naprawdę tego potrzebujemy do szczęścia:

„Pieniądze i sąsiedzi – te dwa czynniki wydają się decydować o twoich zachowaniach. Jeżeli ludzie mają w górach domy na wakacje, ty także musisz mieć taki dom. Być może wcale nie lubisz gór, a krajobraz górski wydaje ci się nudny, a jednak decydujesz się na zbudowanie tam domu. Bierzesz ze sobą radio i telewizor. Tkwisz przed ekranem telewizora w taki sam sposób, jak to robisz w domu.” Osho

Zauważyłam, że najwięcej rad udzielają osoby, które najmniej swoim życiem potwierdzają. Czuję złość na te niechciane rady od osób, które nie mają pojęcia o tematach, na które tak chętnie się wypowiadają. Bo rad o dobrym małżeństwie udziela rozwódka, a rad o wolności finansowej ktoś, dla kogo sufitem jest 2000 brutto na jednym stanowisku do emerytury. Chyba czas na własne przekonania i odrzucenie cudzych ograniczeń, w które choć wierzą, prawdziwe nie są.

„Wszyscy chcą naszego szczęścia. Nie pozwólmy go sobie odebrać” 😉

Marta Szyszko

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments