Takeitizi.pl

kobiece slow life

morderca za ścianą
Relacje

Jak ewolucja wyjaśnia głęboko zakorzenioną w człowieku skłonność do zdrady, zabójstw i odbijania partnerów?

Ewolucja ukształtowała w każdym człowieku skłonności do zabijania. Przykładowo, mężczyźni nie mający w posiadaniu zasobów, którymi mogliby przyciągnąć potencjalną partnerkę, kradli i zabijali, przejmując zasoby innego mężczyzny, a także przejmując pieczę nad jego żoną i dziećmi. Kiedyś za przemoc byli nagradzani, dziś istnieją sądy, więzienia, policja, niestety ludzki mózg kształtował się w czasach, gdy każdy człowiek musiał walczyć o przetrwanie i pewne mechanizmy adaptacyjne są w nas żywe do dziś!

Jak psycholog ewolucyjny David M. Buss wyjaśnia skłonność do zabijania, zdrady i odbijania partnerów?

„W ostrej rywalizacji o sukces reprodukcyjny przez tysiące lat morderstwo było niezwykle skuteczną metodą zapewnienia sobie ewolucyjnego zwycięstwa. (…) W każdym pokoleniu jest określona liczba mężczyzn i kobiet zdolnych do reprodukcji i dostępnych na rynku matrymonialnym. Rynek ten rządzi się jasnymi prawami – niektórzy potencjalni partnerzy są bardziej atrakcyjni niż inni, a ci wartościowi są na ogół zajęci. Wszyscy mężczyźni i kobiety muszą konkurować z innymi o „udziały” w składzie genetycznym pokolenia.” D.M Buss

Jakie korzyści mieli nasi praprzodkowie z zabijania?

  • mogli uchronić siebie i swoją rodzinę przed aktem przemocy, śmiercią czy gwałtem ze strony napastnika
  • mogli pozbyć się konkurentów na rynku matrymonialnym i uzyskać dostęp do cennych zasobów (przystojnych, sprawnych fizycznie, postawnych mężczyzn/ płodnych, młodych, atrakcyjnych kobiet rywala lub rywalki, których się pozbyli)
  • mogli przejąć terytorium rywala
  • mogli nie dopuścić do zbliżenia się rywala do partnerki oraz do zdrady lub odbicia jej
  • mogli zyskać reputację osoby bezwzględnej, silnej i niebezpiecznej, co odstraszało rywali
  • mogli odzyskać twarz i reputację po tym, jak partnerka dopuściła się zdrady;

„Mężczyźni zabijają partnerki, które ich porzuciły, kobiety zaś – mężczyzn, którzy zmuszają je do zerwania kontaktów ze światem zewnętrznym, używają wobec nich przemocy i zagrażają im w tak wielkim stopniu, że kobiety spostrzegają zabójstwo jako jedyną drogę ucieczki.” D. M. Buss

Dlaczego, mając stałego partnera, kobieta była gotowa do zdrady?

Ponieważ mężczyzn o najbardziej pożądanych zasobach było niewystarczająco na rynku matrymonialnym, kobieta wiązała się z partnerem gotowym ją chronić, przynosić mięso do jaskini i inwestować w nią swoje zasoby, ale na ojca dziecka poszukiwała mężczyzny, którego geny w przyszłości zapewnią jej dzieciom sukces reprodukcyjny. Dla kobiet szczególnie ważna była niegdyś symetryczna twarz:

„W odróżnieniu od swych preferencji dotyczących stałych partnerów, na przelotnych kochanków najczęściej wybierają mężczyzn seksownych, cieszących się powodzeniem u płci przeciwnej, atrakcyjnych fizycznie i przystojnych, co zwiększa prawdopodobieństwo wydania na świat seksownych synów – mężczyzn, którzy będą szczególnie atrakcyjni dla kobiet w następnym pokoleniu. Zatem kobiety – przynajmniej w przeszłości – potęgowały swój sukces reprodukcyjny poprzez zwiększenie liczby wnuków, będące następstwem powodzenia seksualnego ich seksownych synów.” D. M.Buss

Kiedy kobieta szukała innego partnera?

Kobiety, pozostając w stałych związkach w zamierzchłych czasach, miały skłonność do flirtowania z innymi mężczyznami, by uchronić siebie i swoje dzieci przed utratą żywiciela dostarczającego zasoby do jaskini (który mógł zginąć na polowaniu lub zostać zabity przez rywala). Kobieta w zamierzchłych czasach bez mężczyzny była praktycznie skazana na śmierć.

Mogło się zdarzyć, że stały partner przestał spełniać ważne z perspektywy kobiety funkcje – stał się obibokiem i przestał dostarczać do jaskini cenne mięso, zaczął stosować przemoc wobec kobiety i dzieci lub nawiązał romans, który pochłaniał znaczną część jego zasobów.

Jakie strategie stosują kobiety, by odbić cudzego partnera?

  • uwodzą, np. pokazując się nago przed cudzym partnerem
  • robią podchody – udają przyjaciółki rodziny, by zbliżyć się do cudzego partnera, a w swoim czasie wykorzystać okazję do uwiedzenia go
  • sugerują zdobyczy, że jego obecna partnerka jest niewierna lub krytykują jej wygląd, przekonują, że mężczyzna zasługuje na coś lepszego (co one są gotowe mu dać): „Ona źle cię traktuje”, „Jesteś dla niej zbyt wyrozumiały”
  • przekonują „ofiarę”, że są bliższe ideałowi i ich uroda, młodość, cechy charakteru lepiej zaspokoją oczekiwania i potrzeby mężczyzny
  • zmieniają tryb życia, by spędzać z „ofiarą” jak najwięcej czasu i czekają na dogodny moment, gdy w obecnym związku pojawiają się problemy;
  • oferują ramię, na którym przyszła zdobycz może się wypłakać i wyżalić na obecną partnerkę, wchodzą w rolę czułych i wyrozumiałych pocieszycielek;

Choć nie jesteśmy biernymi marionetkami naszych mózgów i mechanizmów adaptacyjnych, wiele osób w konkretnych okolicznościach myśli o zabiciu kogoś (np. kobieta, której przyjaciółka odbiła życiowego partnera lub mężczyzna zdradzany przez żonę), a także może obudzić się w nas lęk przed zemstą, który w zamierzchłych czasach chronił przed poniesieniem śmierci z rąk innego człowieka.

Jednym z mechanizmów adaptacyjnych u ludzi jest rozpoznawanie grymasu gniewu u rozmówcy, co miało chronić przed poniesieniem konsekwencji przemocy.

Marta Szyszko

na podstawie:

morderca za ścianą

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments