„Żyjemy w społeczeństwie gloryfikującym dobre samopoczucie, które każe nam cały czas czuć się dobrze, ale w jakim stopniu to jest realne?” R. Harris

To naturalne, że odczuwasz dyskomfort częściej, niż zadowolenie. Aż 6 z 9 podstawowych ludzkich emocji jest bolesnych. Uleganie presji, by zawsze czuć się dobrze, być tylko szczęśliwym, jest nierealistyczne.

„Jeśli uznamy, że bolesne uczucia są normalne i naturalne, że stanowią nieunikniony aspekt bycia istotą ludzką, to z większym prawdopodobieństwem je zaakceptujemy.” R. Harris

Brak akceptacji niekomfortowych uczuć, takich jak złość, smutek, wstręt, znudzenie, wina powoduje, że próbujemy się od nich odcinać, wymazać je ze swojego życia. Może wynikać z przekonania, że normalni, wartościowi ludzie nie odczuwają bolesnych emocji.

„To uczucie udziela ci cennej informacji… Mówi ci, że jesteś normalną istotą ludzką, mającą serce… Mówi ci, że ci zależy… Że są w życiu takie rzeczy, które mają dla ciebie znaczenie… I właśnie to czują ludzie, kiedy między tym, czego chcą, a tym, co mają, pojawia się przepaść… Im większa jest ta przepaść, tym silniejsze jest owo uczucie.” R. Harris

Dlaczego nie warto odcinać się od bolesnych uczuć?

Odcinanie się od bolesnych uczuć powoduje, że wszystko obojętnieje, także to, co dobre

Kiedy chcesz odciąć się od dyskomfortu, wszystko traci znaczenie, nawet to, co dobre.

„już nigdy więcej nie doznasz tego bolesnego uczucia. Nigdy. Ale to oznacza, że stracisz zdolność kochania i troski. Nikt ani nic nie będzie cię obchodzić. Nic nie będzie miało znaczenia. Nikt nie będzie miał znaczenia. Życie stanie się nieistotne, ponieważ nikt i nic nie będzie cię obchodzić.”  R. Harris

Kontrola uczuć prowadzi do cierpienia

Przykładami prób kontrolowania uczuć jest zajadanie smutków, zapijanie stresów, ucieczka w seriale, by o nich nie myśleć, bycie pochłoniętym pracą, by nie mieć na nie czasu, opowiadanie o bolesnych przeżyciach i przeżuwanie ich w myślach. Kontrolowane emocje wybuchną w końcu z podwójną mocą.

„Gdy staramy się kontrolować nasze uczucia albo ich unikać, wówczas jest bardzo prawdopodobne, że ich intensywność wzrośnie, zwiększając cierpienie psychiczne.” R. Harris

Gdy tłumisz emocje, odcinasz się od wartości, które nadają życiu sens

„Im bardziej życiem danej osoby kieruje unikanie doświadczania, tym bardziej jest ona oddzielona od swoich wartości. Oczywiste przykłady obejmują wielu pacjentów z zaburzeniem osobowości typu borderline czy uzależnionych od alkoholu lub narkotyków. Tacy klienci często wielokrotnie krzywdzą, niszczą lub zaniedbują swoje ciało, swoich przyjaciół, swoją rodzinę, partnerów i tak dalej. (…) Nic dziwnego, że jest to źródłem ogromnego bólu emocjonalnego. Nawiązanie kontaktu z zaniedbanymi wartościami oznacza więc nawiązanie kontaktu z tym bólem.” R. Harris

Gdy tłumisz emocje, nie jesteś zdolna do stworzenia bliskości

Tłumienie emocji oznacza bycie pochłoniętym kontrolą, by nie czuć przykrości, rozczarowania, smutku. Niemożliwe jest więc nawiązanie bliskości z innymi, ponieważ pochłania nas cierpienie i walka.

Tłumienie uczuć pochłania energię

Kontrola uczuć pochłania mnóstwo energii, którą można przeznaczyć na działanie wzbogacające życie. Dlatego lepiej pozwolić im, by były.

„Gdy nie inwestujemy tak dużo czasu, energii i wysiłku w kontrolowanie tego, jak się czujemy, możemy inwestować te zasoby w działanie zgodne z naszymi wartościami. (…) Naszym celem jest odpuszczenie walki z uczuciami, aby móc skierować całą energię na to, co nadaje naszemu życiu sens.” R. Harris

Nie możesz kontrolować uczuć, ale masz wpływ na działanie.

Myśli i uczucia nie decydują o naszym działaniu, nie trzeba z nimi walczyć

Przykładowo niechęć, znudzenie i zniecierpliwienie mogą powodować, że wycofujesz się z zamierzeń lub pracujesz nad nimi pobieżnie. Uczucia i myśli nie mają decydującego znaczenia dla podejmowanych działań. Można czuć zniechęcenie, ale działać pomimo tego i robić to, co właściwe, mimo dyskomfortu. Traktuj myśl jako zbitek słów. Można czuć złość, ale powstrzymać raniące, głośne słowa, można powiedzieć szeptem, że odczuwa się wściekłość. Można odczuwać lęk, ale mimo to iść do przodu, nie uciekając od dyskomfortu.

Akceptacja uczuć chroni naszą energię, którą możemy inwestować w wartościowe życie

Przeciwieństwem kontroli uczuć jest akceptacja-otwieranie się na nie, bez próby pozbycia się ich czy zmiany, robienie dla nich miejsca, tolerowanie ich obecności, nawet jeśli nie cieszymy się z ich powodu. Akceptacja uczuć sprawia, że możemy podjąć działanie w dziedzinach, które ubogacają nasze życie, mimo ich obecności.

„Niezależnie od tego, jakie uczucie się pojawi i jak nieprzyjemne będzie, nie będę z nim walczyć. (…) Mój umysł opowiada mi przerażające historie. I nie chodzi wcale o to, że to mi się podoba albo że tego chcę. To jest nieprzyjemne, nie zamierzam jednak marnować czasu ani energii na to, by z nim walczyć. W zamian wolę kontrolować moje ręce i nogi, a energię wykorzystać do tego, by zrobić coś, co ma znaczenie i co wzbogaci moje życie. (…) Jeśli jednak przełącznik walki jest włączony, działa jak wzmacniacz emocji: możesz być zły na swoją złość, zaniepokojony swoim niepokojem, przygnębiony swoim przygnębieniem albo czuć się winny z powodu poczucia winy.” R. Harris

Akceptacja oznacza, że pozwalasz myślom i uczuciom być, bo niezależnie od tego, jak są duże, nigdy nie będą większe od ciebie i nie mają mocy decydować o twoim działaniu. -Jak ona mogła się tak zachować?!

 -„Jeśli pozwolisz tej myśli, by dyktowała ci, co masz robić, czy doprowadzi cię to do witalności, czy też do cierpienia?”

-„Jeśli będziesz mocno trzymał się tej myśli, to czy pomoże ci to wieść takie życie, jakiego pragniesz?” R. Harris

 Pełne i autentyczne życie, w którym podejmujemy się realizacji śmiałych celów, wiąże się z dyskomfortem. Zamiast z nim walczyć, warto uznać go za coś naturalnego. Kiedy z nim walczymy i próbujemy się go pozbyć, jego poziom wzrasta, powodując cierpienie i odwodząc od tego, co znaczące, konstruktywne, wartościowe. Bez bólu nie istnieje radość. Każda emocja zasługuje na miejsce w naszym życiu, byśmy mogli przeżywać jego głębię. Nawiązanie kontaktu ze szczęściem oznacza zgodę na kontakt ze swoim bólem. Jedno bez drugiego nie może być dostępne.

„Myśli i uczucia są jak pogoda. Pogoda nieustannie się zmienia, jednak niezależnie od tego, jak bardzo się pogorszy, nie może w żaden sposób uszkodzić nieba. Najpotężniejsza burza, najbardziej porywisty huragan, największa śnieżyca nie mogą uszkodzić ani skrzywdzić nieba. A bez względu na to, jak zła jest pogoda, niebo zawsze ma na nią miejsce;prędzej czy później pogoda zawsze się zmienia.” R. Harris

Choć efektem akceptacji uczuć często jest ich mniejszy wpływ na nas, pozbycie się uczucia nie jest jej celem. Inaczej zamieni się w próbę kontroli. Akceptacja oznacza zgodę, że uczucie będzie przybierało na sile i wycofanie się z walki z nim, zgoda, by nam towarzyszyło, jak długo będzie to konieczne. Wtedy robimy miejsce i odzyskujemy energię na działania, które wzbogacają nasze życie.

DSC_0025

Marta Szyszko

na podstawie:

tłumienie emocji

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments