Takeitizi.pl

kobiece slow life

ben-white-194220
Relacje

6 destrukcyjnych konsekwencji przyjmowania roli opiekuna swojego rodzica, gdy samemu jest się dzieckiem

„Przekleństwo miłości matczynej polega na utrzymywaniu dziecka w zależności, na żądaniu od niego wdzięczności i miłości, zamiast pozwalać mu się rozwijać. Jeśli matka obciąża i potrzebuje miłości dziecka nadmiernie dla samej siebie – ponieważ jej życie nie jest spełnione – dziecko doświadcza poczucia winy, podejmując kroki rozwojowe, które wymagają w coraz większym stopniu uwolnienia się od bliskości z matką.” Fritz Riemann

Poznaj 6 destrukcyjnych konsekwencji przyjmowania roli opiekuna swojego rodzica, nie tylko w dzieciństwie, ale także w dorosłości:

1. Utrata dzieciństwa

„Osoba w stanie stresu walczy o przeżycie, nie ma więc psychicznej przestrzeni do doświadczania przyjemności.” Katarzyna Schier

Odwrócenie ról w rodzinie odbiera dziecku beztroskę i radość, ponieważ żyje w stanie napięcia i stresu o rodzica.

Przykładowo osoby z syndromem DDA (Dorosłe Dzieci Alkoholików) „to osoby dorosłe, u których siła zapisu traumatycznych wydarzeń życiowych w rodzinie z problemem alkoholowym przekroczyła możliwości zaradcze ich systemu samoobrony, pozostawiając trwałe ślady w obrazie siebie i funkcjonowania osoby, o cechach stresu pourazowego, nałożonego na różne konfiguracje cech osobowości.” (Agnieszka Litwa)

Dzieci alkoholików zostają pozbawione poczucia sprawczości, ponieważ biorą na siebie odpowiedzialność i zadania przekraczające ich możliwości – zadania nieodpowiedzialnych, pogrążonych w walce z nałogiem dorosłych.

2. Spełnianie potrzeb rodzica kosztem własnych

Dzieci z takich domów, pytane o marzenie, często przytaczają przykłady sposobów na ulżenie rodzicowi w cierpieniu, np. „żeby mamusia wyzdrowiała”, „żeby tatuś był bogaty”. Tak jakby brakowało przestrzeni dla ich własnych marzeń.

„Dziecko, aby móc troszczyć się o potrzeby rodzica lub rodzeństwa, musi „poświęcić” własne potrzeby rozwojowe – a w szczególności potrzebę otrzymania od opiekuna uwagi i ukojenia.” Katarzyna Schier

Gdy dziecko potrzebuje pomocy, np. w trakcie choroby, nie może liczyć na wsparcie rodzica, który sam oczekuje wsparcia, bo tak bardzo się martwi stanem dziecka, staje się więc dodatkowym ciężarem w sytuacji stresowej.

„Byłam świadkiem rozmowy matki z umierającą córką, w czasie której córka przez cały czas doradzała matce, do jakiego pójść lekarza w związku z bólem kolana. (…) Pacjentka, płacząc, mówiła, że matka cały czas narzekała, „jak bardzo ciężkie jest dla niej patrzenie na chorobę córki”. Kiedy stan pacjentki się pogarszał, matka w rozmowach telefonicznych nie pytała, jak się czuje córka, tylko opowiadała o swoich różnych dolegliwościach.” Katarzyna Schier

3. Aleksytymia i skłonność do depresji

„Aleksytymia – trudność w identyfikowaniu, różnicowaniu i nazywaniu uczuć. (…)Wyrażaniu emocji przez dziecko nie sprzyja nadmierna koncentracja rodzica na jego potrzebach fizycznych, przy jednoczesnej niedostępności psychicznej i zaniedbaniu potrzeby bliskości emocjonalnej.” Katarzyna Schier

Niedojrzałemu rodzicowi brakuje empatii, a więc umiejętności różnicowania i nazywania uczuć dziecka oraz dostosowania własnych reakcji do stanów emocjonalnych drugiej osoby. Rodzic nie odpowiada na emocjonalne potrzeby dziecka, nie jest pod tym względem dostępny. Brak umiejętności wyrażania uczuć często skutkuje depresją.

4.Trudność w budowaniu związków

Zazdrosna matka deprecjonuje partnera życiowego dorosłego dziecka, a ono z braku czasu spowodowanego zaabsorbowaniem rodzicem, nie decyduje się na założenie rodziny, bo przecież ma już kogoś do opieki – swojego rodzica. Zaniedbuje potrzeby partnera, co może prowadzić do rozpadu związku, nie decyduje się na emigrację z partnerem za pracą, bo przecież nie może tak zostawić rodzica.

5. Dziecko ciężką pracą próbuje zasłużyć na miłość

Dziecko przyjmuje na siebie winę za zaniedbania rodzica, wierzy, że jeśli zmieni swoje zachowanie, postara się bardziej, uzyska miłość i troskę:

„Często zdarza się tak, że im opiekun jest mniej dostępny fizycznie i psychicznie, tym dziecko mocniej do niego przylega. (…) Niestety, oczekiwanie dziecka, że rodzic może się zmienić (lub że to ono odmieni rodzica za pomocą swojego zachowania, np. „bycia dzielnym”), jest niemożliwe do spełnienia. (…) Taka postawa daje mu jednak, trwającą niekiedy całe życie, nadzieję zyskania miłości przez ciężką pracę na rzecz innych. Przyjmuje, że jeśli będzie ciągle intensywnie się starać, zasłuży kiedyś na miłość.” Katarzyna Schier

6. Zaniżone poczucie własnej wartości

Dziecko brak miłości rodzica interpretuje jako swoją winę – widocznie nie jestem wart uwagi, akceptacji, nie można mnie pokochać. Już jako dorosły, traktowany niewłaściwie i wykorzystywany, nie stawia granic, ponieważ nie wie, że zasługuje na coś lepszego. Niskie poczucie własnej wartości zwiększa potrzebę aprobaty zewnętrznej, co naraża na podporządkowanie się manipulantom. Nieświadomie wybiera relacje, w których może opiekować się innymi, siebie i swoje potrzeby czyniąc niewidzialnymi. To ważne, by zdawać sobie sprawę, że poczucie wartości nie musi opierać się na podziwie ze strony innych, ale na własnej sprawczości.

Marta Szyszko

na podstawie:

dorosłe dzieci

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments