Toksyczni ludzie często są zniewoleni głębokim uczuciem wstydu i bezwartościowości. Nie stać ich na bliskość emocjonalną, a pustkę i cierpienie rozładowują, maskując swój wstyd i karmiąc się innymi ludźmi. Krytykowanie, pogarda, kontrola przynoszą im chwilową ulgę, natomiast są bardzo destrukcyjne dla osób w najbliższym otoczeniu.

5 sposobów, w jakie toksyczni ludzie karmią się innymi

Pozorna uprzejmość

Jest to sztuczna, narzucająca się uprzejmość, która odgradza od jakiejkolwiek bliskości. Taka osoba nie przyjmuje do wiadomości, że kogoś zezłościła, a ktoś kto złości się na nią, od razu kieruje te uczucia do wewnątrz, jak mógłby być nieuprzejmy dla tak miłej osoby?

Złość to jedna z emocji budująca bliskość emocjonalną. W tym przypadku nie jest możliwe ani przyjęcie, ani skierowanie na zewnątrz autentycznej informacji zwrotnej.

„Człowiek nadmiernie uprzejmy tworzy atmosferę niesprzyjającą szczerym informacjom zwrotnym i w ten sposób blokuje własny rozwój emocjonalny. Utrudnia innym rozwój, ponieważ nigdy nie daje szczerych informacji zwrotnych.” John Bradshaw

Maska pozornej uprzejmości często zakładana jest w rodzinie, która wystawiona jest na jakiś czynnik stresujący (np. nałóg któregoś z członków) i ma za zadanie spajać ją, pomimo przeciwności. Jakiekolwiek dodatkowe problemy mogłyby pogrążyć i tak trudną sytuację. Priorytetem staje się utrzymanie status quo.

„Człowiekowi nadmiernie uprzejmemu nie chodzi o drugiego człowieka, lecz o własny wizerunek. Uprzejmość służy przede wszystkim do manipulowania innymi ludźmi i okolicznościami. Chroni przed bliskością i szczerymi kontaktami emocjonalnymi. Unikając intymności, człowiek ma pewność, że nikt się nie dowie, jaki jest naprawdę, nikt nie zauważy, że jest spętany wstydem, ułomny, niepełnowartościowy.” John Bradshaw

toksyczni ludzie

Wściekłość

Za wściekłością można się schować jeszcze skuteczniej niż za pozorną uprzejmością. Nikt nie dotrze do takiej osoby, bo wszyscy się jej boją i jej unikają. Nie mogą zdemaskować jej poczucia wstydu i bezwartościowości. Gdy skrytykują, może momentalnie odbić piłeczkę i ukazać ich własne niedostatki, w ten sposób nie musi brać odpowiedzialności za własne zachowanie, ani pozwalać innym zbliżyć się do siebie.

„Wściekłość działa w dwojaki sposób: trzyma innych na dystans i ułatwia przerzucanie wstydu na innych.” John Bradshaw

Wściekłość jest nieprzewidywalna, odbiera poczucie bezpieczeństwa, sprawia, że ofiara bierze winę na siebie, stara się zrobić wszystko, by uniknąć wściekłości, a ponieważ to niemożliwe (bo nie ona jest przyczyną), zaczyna czuć się bezradna i bezwartościowa, żyje w napięciu, nigdy nie wie, kiedy znów stanie się obiektem ataku.

Krytykowanie

Jeśli ktoś stawia innych w złym świetle, sam przez chwilę może poczuć się lepiej, odwrócić uwagę od własnych niedostatków i poczucia bezwartościowości.

„Kiedy sam czuję się poniżony i upokorzony, krytykuję i obwiniam innych i wtedy te przykre uczucia mniej mi doskwierają. Kiedy roztrząsam szczegółowo cudze niedostatki, mniej się wstydzę sam (poprawiam sobie nastrój).” John Bradshaw

Krytyka słyszana od znaczących osób, jest przyjmowana jako fakt na nasz temat, z czasem staje się naszym własnym głosem.

Pogarda

Pogarda w stosunku do innych jest często projekcją uczuć, którymi darzymy siebie, ale się do tego nie przyznajemy. Podobnie jak krytyka, pozwala dowartościować się cudzym kosztem, poczuć przez chwilę lepszym, uciec od własnego cierpienia i poprawić humor. Obniżanie cudzego poczucia własnej wartości sprawia, że taka osoba jest mniej zagrażająca. Będzie uległa i niewymagająca, łatwiej można ją kontrolować.

„Kiedy kimś gardzimy, ten ktoś wydaje nam się głęboko odrażający (…) nabiera przekonania, że jest odrażający i czuje się zdecydowanie odrzucony.” John Bradshaw

Kontrola

Kontrola przejawia się w nieujawnianiu emocji (człowiek wtedy czuje się słaby i odsłonięty), to ciągłe trzymanie się na baczności, by nikt nie zaskoczył. Taka postawa uniemożliwia budowanie bliskości. Prowadzi do cierpienia i uczucia pustki. Ponieważ nadmiernie kontrolująca się osoba, nie ma dostępu do życiodajnej energii, jaką daje kontakt z emocjami, może być podatna na nałogi, które przynoszą ulgę i zapełniają pustkę.

„Człowiek, który za wszelką cenę chce wszystko i wszystkich kontrolować, to człowiek, który boi się podatności na zranienie. Dlaczego? Ponieważ człowieka podatnego na zranienie łatwo upokorzyć.” John Bradshaw

Przebywanie z osobami, które w ten sposób maskują wstyd i poczucie bezwartościowości sprawia, że przenosi się on na kolejne osoby. Może to wpędzać w perfekcjonizm, by uniknąć krytyki, pogardy czy wściekłości.

„Perfekcjonista nigdy nie wie, kiedy powiedzieć „dość”. Człowiek staje się perfekcjonistą, kiedy jest ceniony wyłącznie za to, co robi, a nie za to, że jest.” John Bradshaw

Jednak niezależnie od liczby osiągnięć, nigdy nie zostaniemy docenieni przez toksyczne osoby, które na potrzeby maskowania swoich niedostatków, zawsze znajdą rysę.

Marta Szyszko

na podstawie:

toksyczny wstyd

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments