Takeitizi.pl

kobiece slow life

DSC_0014
wellness

5 postaw, które oddalają cię od szczęścia i zadowolenia

To nie moja wina

„Niechęć do stawiania czoła lękom stanowi bezpośrednią przyczynę stresu i obaw (…) na temat przyszłości.” Prof. Steve Peters

Niechęć do mierzenia się z konsekwencjami własnych zaniedbań często przeradza się w obwinianie innych, szukanie winy na zewnątrz. Ignorowanie faktów nie sprawia, że znikają konsekwencje. Lepiej wiedzieć, na czym się stoi, zamiast drżeć z lęku przed nieznanym. Obwiniając innych, stawiasz się w roli ofiary, uciekasz, zamiast skupić się na tym, co do ciebie należy i od ciebie zależy, coraz bardziej pozbawiasz się sprawczości. Inne sposoby ucieczki od problemów, którym powinniśmy stawić czoło, to narzekanie, plotkowanie, życie przeszłością i życiem innych, mnożenie wymówek.

„Stres i (…) negatywne emocje biorą się z tego, że brakuje nam poczucia panowania nad własną rzeczywistością. Tymczasem przyjmując na siebie odpowiedzialność, zyskujesz kontrolę nad samym sobą i wszystkim, co się z tobą dzieje. (…) Przerzucając winę za pewne wydarzenia na kogoś innego, zrzekasz się kontroli nad własnymi emocjami. Władzę nad własnym samopoczuciem przekazujesz w ręce osoby, którą obarczasz odpowiedzialnością za określony bieg wydarzeń, tym samym umożliwiając jej kształtowanie twoich emocji i przekazując jej nad nimi kontrolę. (…) Narzekając i krytykując innych, sam siebie stawiasz w pozycji ofiary. Przypisując innym winę, siebie czynisz istotą małą i słabą, owładniętą gniewem i podporządkowaną innym.” B. Tracy

Nigdy jej nie wybaczę

Jeśli trwasz w kręgu negatywnych emocji, wciąż trawisz sytuację, która mimo upływu czasu, nieodmiennie napawa cię gniewem, nie potrafisz wybaczyć, szukasz zemsty – oddalasz się od dobrego życia, tracisz nad nim kontrolę. Tymczasem osoba, którą ma dopaść karma, może nawet o tym nie wiedzieć i bawić się w najlepsze. Ten kto nie wybacza, jest jedyną stratną stroną. Jeśli żywisz do kogoś podsycaną stale złość, tracisz energię, dobry nastrój i czynisz z tej osoby kogoś znaczącego w swoim życiu.

„Przebaczenie to akt w stu procentach egoistyczny. (…) Zwracając wolność innym ludziom poprzez akt przebaczenia, tak naprawdę sobie również zapewniasz możliwość podążania własną drogą. (…) Wiele dzieci dorasta w zupełnie nieracjonalnym przeświadczeniu, że rodzice – niewątpliwie będący najważniejszymi ludźmi w ich życiu – na pewno są doskonali i w pewnym sensie wszechwiedzący. W rzeczywistości jednak twoi rodzice to normalni ludzie, dokładnie tacy sami jak ty. Oni również popełniają wiele różnych błędów, które wynikają z braku wiedzy i doświadczenia.” B. Tracy

To niesprawiedliwe!

Życie bywa niesprawiedliwe. Oczekiwanie, że takie będzie, to prosta droga do rozczarowań, utraty energii i coraz większych strat. Nie zawsze warto dochodzić sprawiedliwości. Warto ocenić, kiedy warto dochodzić swoich praw, a kiedy lepiej odpuścić i skupić na przyszłości.

Nawet jeśli coś było niesprawiedliwe, prawda może nigdy nie wyjść na jaw. Warto określić limit działań, wycofać się w odpowiednim czasie. Niesprawiedliwość dotyka wiele osób i wielokrotnie nie zostaje wynagradzana.

„Być może warto walczyć o swoje, ale nie zawsze da się wygrać i czasem lepiej się wycofać.” Prof. Steve Peters

To nie działa!

„Wytrwałość jest silniejsza od przemocy, a wiele z tego, co nie do przezwyciężenia od razu, można pokonywać stopniowo.” Plutarch

Często chcemy dokonać szybkich zmian zaniedbań, których dopuszczałyśmy się przez lata. Duże wyzwanie powoduje przytłoczenie, a patrzenie, ile jest do zrobienia, zniechęca, by w ogóle zacząć. Dlatego warto podzielić cel na etapy, których nie odczujemy, a które pozwolą nam ruszyć z miejsca.

„Szympans zawsze patrzy na szczyt i zniechęca się, widząc co go jeszcze czeka. Tymczasem całą wspinaczkę można podzielić na kilka łatwych do osiągnięcia etapów. Nie mów: „Dziś wieczorem będę się uczyć przez trzy godziny.” Dla Szympansa to zbyt duży wysiłek. Powiedz: „Będę się uczył przez kwadrans dziennie. Jeśli po 15 minutach stwierdzę, że chcę kontynuować naukę, zrobię to. Jeśli będę wolał przestać, kwadrans nauki dziennie jest lepszy niż nic.” (…) Nawet mały krok może zachęcić cię do dalszego działania. Wyobraź sobie, że w twoim domu panuje ogromny bałagan i decydujesz się zrobić generalne porządki. Rzecz wydaje się beznadziejna. Szympans widzi górę, na którą musi się wspiąć, i wpada w stupor. Odmawia wykonywania poleceń, usiłuje się wykręcić albo po prostu stwierdza: „Za dużo tego wszystkiego czy „Nie chce mi się”. Czuje się przytłoczony. (…) „Zaczniemy od posprzątania niewielkiej powierzchni.” Może to być (…) stolik czy biurko. Ważne jest, aby pierwsze zadanie było proste i możliwe do wykonania w krótkim czasie. Szympans z pewnością pójdzie na taki układ, ponieważ się nie napracuje, a efekty i satysfakcja będą natychmiastowe.” Prof. Steve Peters

To nie ja zaczęłam

Reaguj spokojem na agresję. Trzymanie emocji na wodzy jest równoznaczne z przyjęciem postawy asertywnej. Osoba agresywna jest pełna emocji i wzbudza emocje u innych.

„Asertywność to umiejętność wytłumaczenia drugiej osobie, z czym się zgadzamy, a co jest dla nas zupełnie nie do zaakceptowania i dlaczego, w spokojny, pozbawiony emocji sposób. Agresja przejawia się okazywaniem emocji i zachowań przybierających formę ataku w celu przekazania swoich racji.” Prof. Steve Peters

Bardzo łatwo przejmujemy nastrój i postawę innej osoby. Agresją reagujemy na agresję (kontratakujemy), ale prawda jest taka, że gdy zachowujemy spokój, druga osoba instynktownie zaczyna nas naśladować i jest większa szansa, że sama zacznie mówić, a nie krzyczeć. Dlatego zawsze reaguj spokojem na agresję.

„Szympans zawsze podchodzi do wszystkiego emocjonalnie, postrzega świat w kategoriach czarne-białe i usiłuje zastosować prawo dżungli w społeczeństwie. Podejmując rozmowę, dostrzega tylko dwie możliwości zakończenia konfliktu: albo odniesie spektakularny sukces, albo odczuje gorzki smak porażki. Głośno wyraża swoje uczucia, wytyka każdy błąd „wroga” i broni się przed nawet najmniej odczuwalną krytyką. Chce być postrzegany pozytywnie, jako niewinna ofiara, a jeśli nie może uciec od odpowiedzialności, usiłuje usprawiedliwić swoje postępowanie, wyjaśniając, co go sprowokowało do takiego zachowania, albo zrzucając wszystko na karb „sytuacji bez wyjścia”. (…) osoba o bardzo niskim poczuciu własnej wartości godzi się, aby partner stosował wobec niej przemoc fizyczną czy psychiczną. Później stara się usprawiedliwić oprawcę, mówiąc: „To w gruncie rzeczy dobry człowiek” lub „Nie znasz go tak jak ja”. (I dzięki Bogu!)” Prof. Steve Peters

DSC_0014

Marta Szyszko

na podstawie:

paradoks-szympansa-przelomowy-program-zarzadzania-umyslem-nowa-edycjabądź mądrzejszy

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments