Uciekasz od lęku przed porażką i własną niekompetencją

„Dopóki inni są odpowiedzialni, ty nie możesz się zmienić i nie musisz podejmować żadnego ryzyka.” W.W. Dyer

Dopóki jacyś bliżej określeni ONI odpowiedzialni są za twoją niekomfortową sytuację (toksyczna rodzina, politycy, rynek pracy), dopóty nic nie musisz zmieniać, bo i tak od  Ciebie nic nie zależy. Możesz obwiniać okoliczności zewnętrzne o własną niezaradność, zbyt niskie zarobki, a nawet fatalne samopoczucie:

„Jeśli czujesz się podle (urażony, przygnębiony, etc.) wówczas ONI, a nie ty, są odpowiedzialni za to, jak się czujesz. (…) wówczas dokonanie w tobie jakiejkolwiek zmiany jest niemożliwe, gdyż ich winą jest, że czujesz się tak, jak się czujesz. To ONI są odpowiedzialni za to, że się nie zmieniasz.” W.W. Dyer

Oddajesz innym odpowiedzialność

Ofiara spędza czas na narzekaniu, życiu życiem innych, rozliczaniu polityków, sąsiadów, w ten sposób może uciec od rozliczania siebie. Od wstawania rano i dźwigania finansowej odpowiedzialności. Czuje się bezradna i szuka dowodów potwierdzających niemoc i winnych odpowiedzialnych za ten stan. Przyjmuje pomoc, otrzymuje uwagę, pocieszenie:

„Otrzymujesz od innych wiele współczucia, uwagi, a nawet aprobaty. (…) Znajdujesz wiele powodów twojego obecnego stanu. Możesz narzekać i w ten sposób nic nie musisz zmieniać.” W.W. Dyer

Nie musisz wzrastać

„Okazuje się, że jest wygodniej nic w swoim życiu nie zmieniać. Tak długo, jak długo określasz siebie jako osobę małowartościową, nie ma sensu próbować dorastać, stawać się lepszym, szczęśliwszym, a twoim „zyskiem” jest pozostawanie na tym samym poziomie.” W.W. Dyer

Uciekasz od tego, co Cię przerasta

Nie podejmujesz ryzyka popełnienia błędu. Nie musisz mierzyć się z porażką, konsekwencjami nietrafnych wyborów, ale to też odgradza od zwycięstw.

„Poświęcasz swój czas na minidepresje i w ten sposób unikasz zachowania, które pomogłoby ci się zmienić. Twoje litowanie się nad sobą służy ci jako droga ucieczki.” W.W. Dyer

Stawiasz się w pozycji dziecka

Innych postrzegasz jako kompetentnych, siebie jako niezdolnego, by sobie poradzić.

„Poprzez regresję do poziomu małej dziewczynki czy chłopca stawiasz się w sytuacji małego, grzecznego dziecka i w ten sposób próbujesz zadowolić dorosłych, których nauczyłeś się w dzieciństwie traktować jako ważniejszych od siebie. Twoja regresja jest „bezpieczniejsza”, niż podjęcie ryzyka w świecie dorosłych.” W.W. Dyer

Tracisz kontrolę nas swoim życiem, a jeśli opiekun wycofa się ze swojej roli, usunie z twojego życia, zostajesz bez wsparcia.

„Wzmacniasz swoje uzależnienie od innych, czyniąc ich ważniejszymi od siebie.” W.W. Dyer

Możesz być tym, co wybierzesz dzisiaj, a nie tym, na co zdecydowałeś się w przeszłości

Co trzyma cię w roli ofiary i powstrzymuje przed zmianą?

Mogą to być określenia na swój temat, które służą jako wymówki: jestem… nieśmiała, niezorganizowana, nie znam się na tym, jest za późno na zmiany, jestem za stara, jestem w tym kiepska, jestem zmęczona;

„Etykietki umożliwiają ci uniknięcie ciężkiej pracy i ryzyka zmiany.” W.W. Dyer

Wymówki trzymają cię w obecnej sytuacji, bo wierzysz w te przekonania i wierzysz, że nic nie można zmienić, bo to twoje cechy charakteru, na które nic nie poradzisz. Ktoś kto mówi, że jest słabym kucharzem, nie musi podejmować wysiłku przygotowywania zdrowych posiłków, ktoś kto mówi, że jest niezorganizowany nie musi podejmować się uczenia nowych rzeczy, jak prowadzenie własnej firmy. Kto ktoś mówi, że jest kiepski technicznie, nie musi poznawać nowych technologii.

„Zamiast rozpocząć pracę nad rozwijaniem samodyscypliny, tuszujesz swoje zachowanie za pomocą słów: „Nic na to nie mogę poradzić, zawsze taki byłem.” W.W. Dyer

Kolejną częstą wymówką jest: „nie mam czasu”. Ludzie znajdują czas na to, co jest ich priorytetem, to tak naprawdę znaczy, że ci nie zależy i wybierasz stan zastany.

Marta Szyszko

na podstawie:

rola ofiary

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments