Jeśli rodzic okazuje dziecku miłość warunkową, jeśli porównuje je z innymi, którzy mają większe osiągnięcia, może to skutkować lękiem przed odrzuceniem, który podcina skrzydła w sferze zawodowej i relacjach z innymi, ale może też wpędzić dorosłe dziecko w wyścig, w którym próbuje zasłużyć na aprobatę rodzica, często niemożliwą do zdobycia, bo niezależną od jego osiągnięć i starań.

„Monika została któregoś dnia zaproszona do lokalnej rozgłośni radiowej, aby opowiedzieć o pewnym projekcie dotyczącym ich społeczności, w który była zaangażowana. Powiedziała rodzicom (pewnie niepotrzebnie), kiedy audycja będzie nadawana (…) pewnie podświadomie liczyła i oczekiwała akceptacji i pochwały ze strony rodziców. Następnego wieczoru po nagraniu, które bardzo dobrze jej poszło, tata zadzwonił do niej w zupełnie innej sprawie, chodziło o spotkanie rodzinne. Po koniec rozmowy luźno rzucił: ”Wydaje mi się, że ta druga kobieta zupełnie zdominowała wywiad. Trzeba było walczyć o swój czas na antenie.” (…) Monika czuła się, jakby podcięto jej skrzydła. (…) Jej wewnętrzne dziecko zostało odrzucone i zmiażdżone. (…) „Mam was gdzieś. I tak odniosłam sukces, bo się staram.” (…) Zdała sobie sprawę, że krytycyzm ojca pewnie wynikał z jego własnych lęków i niepewności, a ona właściwie mogła mu współczuć.” Jacqui Marson

4 destrukcyjne postawy, na które decydujesz się z lęku przed odrzuceniem

Perfekcjonizm

Perfekcjonizm bierze się z wewnętrznego poczucia, że nie jesteś dość dobra. Możesz uciekać w perfekcjonizm, by uniknąć cudzej krytyki i odrzucenia. Pierwotnie bierze się z porównywania dziecka do innych – bardziej zaradnych.

„Perfekcjonizm powoduje, że zawsze przystawiamy do siebie jakąś miarę, skazując się tym samym na wieczne niezadowolenie.” John Bradshaw

Podświadomie uważasz, że jesteś tak dobra, jak twoje ostatnie osiągnięcie. To ucieczka przed niskim poczuciem własnej wartości. Wciąż próbujesz zasłużyć na akceptację. Perfekcjoniści nie tylko są wymagający wobec siebie, ale również wobec innych, przez co zniechęcają do siebie ludzi.

Jak możesz być szczęśliwa i zadowolona, jeśli nigdy nie dajesz sobie prawa do relaksu? Jeśli nie możesz napełnić się osiągnięciami i zawsze jesteś w gotowości, by iść po więcej?

Unikanie wyzwań, w których nie masz gwarancji powodzenia

Angażujesz się tylko w to, co da ci gwarancję, że sobie poradzisz, w ten sposób ograniczasz swoją szansę na rozwój, nie realizujesz w pełni swojego potencjału, a bezpieczna strona rzadko okazuje się fascynująca.

Opór przed wyznaczaniem niezbędnych granic

Aby uniknąć cudzego niezadowolenia i rozczarowania, poświęcasz własne potrzeby i pragnienia oraz własną integralność, pozbawiając się szansy na spełnione, satysfakcjonujące życie. Najważniejszym punktem odniesienia staje się to, co inni sobie pomyślą.

IMG_20170930_130942

Spełnianie zewnętrznych standardów

Męczy mnie to poczucie, że mimo starań, jestem niedokończona. Męczy mnie to poczucie, że jestem ciągle w drodze po najlepszą wersję siebie, czas mija, wczorajsze starania nie mają żadnego znaczenia (jak fale od fryzjera, które po nocy żyją swoim życiem, a kilka stów z portfela ubyło). Z dbaniem o siebie, jest jak ze sprzątaniem domu. Jak ogarniesz kuchnię i salon, pająk uwije pajęczynę przy wejściu. Kiedyś dzięki zabiegom upiększającym osiągałam efekt wow, dziś jestem za ich sprawą co najwyżej przeciętna. A bez nich? Strach wyjść do ludzi. Kto dziś może sobie pozwolić na bycie siwym, niegładkim, wczorajszym?

 „We współczesnym świecie, gdzie króluje daleko posunięty konsumpcjonizm, gdzie marketing sprawia, że czujemy się nie na swoim miejscu, gorsi w wielu dziedzinach, trudniej jest osiągnąć spokój ducha. I w efekcie, aby poczuć się „jak trzeba”, kupujemy dane produkty czy usługi. Rzadko można też spotkać ludzi, którym udaje się mieć poczucie bezpieczeństwa i czujących się dobrze we wszelkich aspektach życia.” Jacqui Marson

To ciągłe poczucie, że nie wystarczysz, odbiera całą radość i spontaniczność. Nie zauważasz kolorów jesieni, męczy cię własna niedoskonałość, myślisz tylko o tym, co powinnaś zrobić, by być godna akceptacji, zamiast docenić wszystko, co masz.

IMG_20170930_131628

 

Marta Szyszko

na podstawie:

rola ofiary

https://www.psychologytoday.com/blog/evolution-the-self/201706/four-dysfunctional-things-we-do-avoid-disapproval?utm_source=FacebookPost&utm_medium=FBPost&utm_campaign=FBPost

przeczytaj także:

„To, że zaczynasz bardziej dostrzegać siebie i troszczyć się o swoje potrzeby, nie oznacza wcale, że stajesz się złą, samolubną osobą”

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments